• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Total Annihilation - niedoceniony król RTS-ów"

    (4/5) 1 ocena
    TimoGraah, 8 marca 2017 14:55

    Total Annihilation - niedoceniony król RTS-ów

    O produkcji studia Cavedog Entertainment dziś mało kto pamięta, jednak wiele głosów środowiska graczy jednoznacznie stwierdza że Total Annihilation jest jedną z najlepszych strategii, niestety mimo tego jest już dawno zapomniana.

    Tytuł został wydany 12 września 1997 roku przez GT Interactive, natomiast za produkcję odpowiada wyżej wymienione Cavedog Entertainment na czele z Chrisem Taylorem (twórca innej świetnej produkcji pt. Dungeon Siege). Total w bardzo szybki tempie został doceniony przez graczy jak i recenzentów, świetne oceny w wielu prestiżowych magazynach oraz stronach internetowych chwalą przede wszystkim duży wybór jednostek, potyczki na różnorodnych mapach oraz bitwy z ogromną ilością pojazdów. Dodatkowym atutem była możliwość tworzenia własnych jednostek oraz map w bardzo prosty sposób jak na tamte czasy. Świetna i wymagająca kampania wciągała na wiele godzin, wybór dwóch wrogo nastawionych do siebie nacji zawsze dawało wiele do myślenia, każda z nich miała swoje unikatowe jednostki oraz inny styl gry. Smaczku dodawał multiplayer na którym zagrywało się wielu graczy, do dziś możemy spotkać turnieje oraz bez problemu znajdziemy graczy do potyczki w sieci. Dlaczego więc tytuł ten jest zapominany pomimo tak wielu dobrych aspektów? Tego prawdopodobnie nikt nie wie, może w grę wchodzi przestarzała grafika? Możliwe że mechanika już dawno się przestarzała przez co mało który nowy gracz chce sięgnąć po tego klasyka a starzy wyjadacze stracili chęć do gry po 20 latach od premiery. Niezłą próbą odświeżenia tego staruszka było wydanie w 2014 roku gry Planetary Annihilation, jednak jak to się skończyło każdy dobrze wie. Pustki na serwerach oraz brak tego czegoś co występowało w Total-u, duszy. Do tych co nie znają tej gry chciałbym przekazać jedną rzecz, pomimo tego że sama gra jest ode mnie starsza o 2 lata to nadal chętnie zagrywam się wieczorami, co dzień na innej mapie (nadal nie sprawdziłem nawet połowy tych które stworzyli użytkownicy!). Jest to kawał świetnego RTSa który mimo upływu lat naprawdę nieźle się trzyma na tle inny wiekowych produkcji.

    Oceń artykuł Total Annihilation - niedoceniony król RTS-ów

    (4/5) 1 ocena

    Komentarze

    Ten artykuł jeszcze nie ma komentarzy.