• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Jak potoczyły się losy Battlefronta II?"

    (4.24/5) 17 ocen
    flakboy129, 10 stycznia 2019 11:21

    Jak potoczyły się losy Battlefronta II?

    Od premiery gry Star Wars: Battlefront II niedawno upłynął już ponad rok (miało to miejsce niedawno, to jest 17 listopada). Z tej okazji, pragnę poruszyć kwestię tego, jakie losy spotkały grę, o której swego czasu było tak głośno.

    Trudne początki

    Premiera Battlefronta II z pewnością nie należała do udanych. Większość z problemów (głównie marketingowych)  z którymi borykała się produkcja wywołana była przede wszystkim przez niewłaściwą politykę reklamową prowadzoną przez wydawcę - Electronic Arts, oraz kontrowersyjnymi mechanikami które miały zostać zamieszczone w grze, a których jedyną pobudką była chęć szybkiego zysku którą kierowała się firma. Mowa tu oczywiście o wszelkich mikropłatnościach, oraz cieszących się złą sławą “lootboxach” z którymi kojarzony był (i częściowo wciąż jest) ten tytuł. System rozwoju klas oraz postaci miał zostać oparty na skrzyniach o losowej zawartości, która mogła pozwolić nam na ulepszanie lub zmianę zdolności sterowanej postaci. W praktyce oznaczało to, że jedyną metodą progresji w grze było masowe otwieranie skrzynek, które poza zdobywaniem poprzez grę, w każdej chwili mogliśmy dokupić za prawdziwą gotówkę. Oczywiście, nie mieliśmy żadnej gwarancji na to, że otrzymana nagroda będzie tym, czego w danej chwili oczekiwaliśmy. Kolejnym problemem byli bohaterowie - aby móc wcielić się np. w Dartha Vadera i właśnie jako on wejść na pole walki, trzeba było wpierw odblokować konkretną postać (czyli wydać jakieś kilkanaście tysięcy kredytów), co wiązało się z wieloma godzinami grindu i oszczędzania. Oczywiście i tutaj na pomoc wyruszały nam mikropłatności - jeśli nie chcielibyśmy zaciskać pasa, oszczędzając na naszą ulubioną postać z filmu, mogliśmy dokupić sobie wewnętrzną walutę - kryształy (oczywiście po uprzednim uiszczeniu konkretnej sumy w gotówce) które mogliśmy przeznaczyć na to, co akurat potrzebujemy.

    Taka właśnie wizja spowodowała, że obecnie do jednego z przedstawicieli EA po dziś dzień należy niechlubny rekord - wstawił on na Reddicie komentarz który uzyskał ponad 650 tysięcy negatywnych głosów co czyni go najbardziej znienawidzonym przez społeczność postem jaki kiedykolwiek został zamieszczony w serwisie.

    Czas zmian

    Od tego momentu jednak minęło dużo czasu, a sama gra uległa wielu zmianom, a w pewnych dziedzinach wręcz diametralnej transformacji. Przede wszystkim zmienił się sam model rozgrywki - system przypominający ten stosowany w wielu grach Free to Play, został całkowicie wycofany, a w jego miejsce wprowadzono system oparty na rozwoju postaci i pojazdów poprzez zdobywanie kolejnych poziomów. Punkty doświadczenia otrzymujemy w czasie rozgrywki w trybach gry wieloosobowej i są bezpośrednio związane z ilością zdobywanych przez nas w meczu punktów.

    Waluta premium (kryształy) oraz kredyty pozostały w grze, jednak obecnie służą one wyłącznie do zakupu przedmiotów kosmetycznych dla naszych postaci - dla klas podstawowych umożliwiają one zmianę rasy z człowieka na inną jak choćby Twi’lekowie czy Mirialanie, zmiana koloru pancerza żołnierza-klona na inny, odpowiadający kolorowi innego oddziału Armii, a dla bohaterów są to stroje jakie przywdziewali na przestrzeni kolejnych epizodów. Dzięki takiemu rozwiązaniu, w grze istotne są wyłącznie czas spędzony w grze oraz umiejętności indywidualne gracza.

    Kolejną zmianą na plus było nieznaczne zwiększenie ilości misji fabularnych dla trybu jednego gracza, jednak prawdopodobnie nie kampania miała być głównym argumentem zachęcającym do zakupu.

    Od premiery wypuszczono również trzy duże aktualizacje związane bezpośrednio z wydarzeniami ważnymi dla fanów Gwiezdnych Wojen - każda z nich wprowadziła do gry nowe elementy takie jak lokacje oraz bohaterowie, a kolejny update zapowiadany jest na pierwszy kwartał 2019 roku. Pierwsza z nich powiązana była z premierą filmu Ostatni Jedi i wprowadziła do gry pokrytą solą planetę Crait, a także zbuntowanego szturmowca Najwyższego Porządku - Fina, oraz Kapitan Phasmę. Wraz z kolejną z aktualizacji związaną z premierą spin-offu “Solo” dodano nowe skórki do Hana Solo i Lando Calrissiana, a także tryb konwoju rozgrywany na Kessel. Ostatnia z nich ma związek z planowanym wznowieniem emisji serialu Wojny Klonów i dała nam możliwość wcielenie się w Obi-Wana Kenobiego i Generała Grievousa, oraz walkę na Geonosis.

    Główne grzechy Battlefronta

    Jak zapewne wszyscy dobrze wiemy - nie ma róży bez kolców. Również i można zarzucić jej kilka niedociągnięć. Jedną z wad gry, która jest wytykana przez społeczność, jest brak możliwości wyboru języka gry - części graczy nie podoba się polski dubbing, który został narzucony przez twórców. Kolejny, znacznie bardziej uciążliwy aspekt to błędy, których można się doszukać po dłuższej chwili spędzonej w grze. Pomimo faktu, że nie są to bugi uniemożliwiające rozgrywkę, to jednak są chwilami na tyle uciążliwe, że odbierają nam częściowo przyjemność z gry. Niepokojący jest też fakt, iż fanbase gry nie jest zbyt wielki (ponownie, dzięki ogromnej porażce marketingowej w czasie premiery) - istnieje dosyć stabilna i wierna grupa fanów, którzy spędzają czas w grze, jednak to nie zawsze wystarcza, a w zależności od pory dnia czasami trudno jest znaleźć mecz poszukiwanego przez nas trybu rozgrywki. Fakt ten budzi obawy, że serwery gry mogą za rok lub dwa świecić pustkami, podobnie jak powoli działo się to z pierwszą odsłoną wskrzeszonej przez twórców serii...

    Jak jest naprawdę?

    Battlefront II jest świetnym shooterem oraz całkiem dobrą grą multiplayer, która powinna zadowolić zapalonego fana serii SW. Myślę, że jest w stanie wciągnąć potencjalnego gracza na dobre kilkaset godzin, a przy tym się łatwo nie nudzić. Jednak za dobrą produkcją stoi przykra historia -  to znakomity przykład tego, jak polityka wydawcy nastawiona wyłącznie na zarobek, jest w stanie zniszczyć wizerunek nawet i naprawdę dobrej gry, której niewiele można zarzucić. Pomimo, że sam nie nazwałbym jej ideałem, niewątpliwe atuty gry takie jak znakomita oprawa graficzna i dźwiękowa, oraz dynamiczna rozgrywka skutecznie bronią tą produkcję, której zakupu absolutnie nie żałuję. Podsumowując - pod żadnym pozorem nie powinno się utożsamiać Battlefronta II z tym, z czym kojarzony był na początku.

     

    Oceń artykuł Jak potoczyły się losy Battlefronta II?

    (4.24/5) 17 ocen

    Komentarze

    SUPEEEER

    12 stycznia 2019 16:40
    0

    ta grafika tej gry super inny świat

    11 stycznia 2019 17:20
    0

    Fajny

    12 stycznia 2019 11:10
    0

    Jakoś nigdy dobrze do tej gry nie siadłem.

    11 stycznia 2019 16:57
    0

    6/10 ale spoko

    11 stycznia 2019 16:53
    0

    niezła robota

    10 stycznia 2019 15:49
    0

    Super!

    10 stycznia 2019 15:34
    0

    Jesteś najlepszy w tę klocki

    14 stycznia 2019 14:02
    0

    Okej epicki

    12 stycznia 2019 11:10
    0

    Bardzo spodobał mi sie twój artykuł jesteś dobry w pisaniu i wytłumaczaniu :)

    11 stycznia 2019 20:50
    0