• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Deadly Curse - Klątwa, eksperymenty i mściwe duchy"

    (5/5) 5 ocen
    Wezuwiusz, 7 stycznia 2019 18:55

    Deadly Curse - Klątwa, eksperymenty i mściwe duchy

    Czołem!

    Dzisiaj przedstawię wam grę pod tytułem Deadly Curse. Przypadnie ona do gustu głównie miłośnikom przemocy, akcji, zjawisk paranormalnch oraz produkcji niezależnych. Zapraszam do czytania.

    Gra Deadly Curse została wprowadzona na rynek 7 września 2018 roku przez studio Electrical Eagle. Jest pierwszą częścią serii stworzonej przez tych twórców, a jej opinie są mieszane. Produkcję możecie nabyć za niecałe 54 złote. Czy jest ona warta swojej ceny? Zaraz się o tym przekonamy.




    Na początku poznajemy historię pewnego szpitala psychiatrycznego. Nie przypominał on jednak w żadnym stopniu ośrodków, które prosperują w obecnych czasach. Lekarze przeprowadzali brutalnie eksperymenty na swoich pacjentach; testowali na nich rżnego rodzaju leki i zabiegi chirurgiczne. Nikt spoza placówki nie miał pojęcia, co dzieje się w jej murach, ale tylko do czasu. Prawdę usłyszał ksiądz podczas wizyty duszpasterskiej z ust nowego pacjenta. Załamany kapłan postanowił rzucić potężne zaklęcie aby uratować chorych; polegało ono na tym, że wszystkie rany i zniszczone zdrowie ofiar przechodziło na ich oprawców. Niestety ten czar uderzył również w dwie niewinne osoby: ochroniarza i pokojówkę; klątwa uwięziła ich w budynku i skazała na cierpienie, na które sobie nie zasłużyli.




    Tutaj wcielamy się w skórę badacza, który podczas jednej ze swoich wypraw zgubił się w urodzajnej dżungli. Ta sytuacja rozgrywa się 60 lat po wydarzeniach opisanych wyżej. Natrafia on na przeklęty szpital psychiatryczny i postanawia spędzić w nim kolejne dni, aby zregenerować siły i odnaleźć wyjście z lasu. Mężczyzna nie wie, co się tutaj wydarzyło i w jakie kłopoty się wpakował. Rozgniewane duchy lekarzy i pielęgniarek postanawiają go wykończyć. Naszym zadaniem będzie odkrycie dziesięciu zdjęć zrobionych przed laty przez pokojówkę; na fotografiach ukryła sposób na wydostanie się z tego miejsca. Czy uda nam się przechytrzyć wściekłe zjawy i odzyskać wolność?




    Przejdźmy teraz do kwestii technicznych. Grafika jest wyjątkowo słaba, nie jestem w stanie jej pochwalić. Cała rozgrywka będzie polegała głównie na skradaniu się i unikaniu potworów; nie mamy do dyspozycji żadnej broni, jedynie zestaw ratunkowy i latarkę. Te przedmioty wbrew pozorom bardzo nam się przydadzą, bo zginąć możemy tylko na jeden sposób - gdy nasze tętno podskoczy do 160. Posiadanie źródła światła je zmniejsza, w najgorszym przypadku możemy się uratować defibrylacją, ale nie możemy tego robić cały czas. Fabuła nie jest niczym nowym - kolejna opuszczona placówka z duchami. Czy grę polecam? Niby tak, ale jej cena jest zbyt wygórowana w porównaniu do zawartości. Poczekajcie na wysoką przecenę i dopiero wtedy zdecydujcie się na kupno.




    A jaka jest wasza opinia na temat gry Deadly Curse? Koniecznie wyraźcie ją w komentarzach!

    Pozdrawiam,
    Wezuwiusz.

    Artykuł został napisany w całości przeze mnie, nie jest on ani plagiatem, ani spamem.

    Oceń artykuł Deadly Curse - Klątwa, eksperymenty i mściwe duchy

    (5/5) 5 ocen

    Komentarze

    spoko art 10/10

    12 stycznia 2019 08:55
    0

    Ciekawa Gierka ;p

    10 stycznia 2019 17:29
    0

    Ciekawy opis, spoko artykuł, ale dla mnie za straszna gra :D

    7 stycznia 2019 19:11
    0