• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Until Dawn - recenzja"

    (4.64/5) 11 ocen
    TurboBagiety, 17 maja 2018 19:24

    Until Dawn - recenzja

    Fabuła gry opowiada o 8 nastolatkach, którzy wyjechali w góry aby uczcić rocznicę tragicznego wydarzenia które spotkało ich przyjaciół dokładnie rok temu w tamtejszych okolicach. Niestety później sprawy wymykają się spod kontroli i całej grupie grozi śmierć z ręki chorego psychicznie mordercy oraz pradawnych indiańskich sił.


    Wydawać by się mogło że Until Dawn to kolejny średni ,,straszak” lecz tak nie jest, mimo iż na pierwszy rzut oka można uznać to za typowy horror. Rzeczą która wyróżnia ów tytuł jest właśnie fabuła oraz zaskakujące zwroty akcji.


    Niestety historia nie jest idealna, gdyż brak jej logiki. Nasi bohaterowie wręcz na siłę rwą się do najbardziej niebezpiecznych miejsc, zamiast po prostu poczekać do świtu na ratunek.

    Same postacie są bardzo dobrze wyreżyserowane. Mamy tu min. do czynienia ze słodką blondynką, która nie grzeszy inteligencją, brawurowego nastolatka gotowego skoczyć w ogień by komuś pomóc i wiecznie przestraszoną dziewczynę. Mimo trudnych początków i odmiennych charakterów postacie da się polubić, a w późniejszej fazie gry naprawdę nam na nich zależy.


    Jak już wspomniałem cała grupa nastolatków jest w opałach, i niezwłocznie trzeba im pomóc, i tylko nasze decyzje mogą ich wszystkich ocalić, lub sprawić że nikt nie wyjdzie z tego cało. Efekt motyla stanowi główną atrakcję rozgrywki. Nawet najmniejsza kłótnia i potknięcie może zadecydować o śmierci, a tego typu sytuacji w grze jest naprawdę sporo.


    Warto wspomnieć że konkretnych decyzji nie możemy podjąć 2 razy, gdyż gra zapisuje się automatycznie i nie pozwala na utworzenie dodatkowego zapisu. Ma to olbrzymi wpływ na odbiór gry, ponieważ musimy się dobrze zastanowić przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji.

    Rozgrywka w dużej mierze opiera się na chodzeniu i szukaniu znajdziek i szybkim reagowaniu na nagłe zwroty akcji. Kluczowe jest dokładne badanie każdej lokacji gdyż można w nich znaleźć totemy, które ukażą nam przyszłość(to, co może się nam przytrafić).

     

    Pochwalić należy polski voice acting do którego zaangażowano sporo Polskich celebrytów .

     

    Ścieżka dźwiękowa wypełniona jest mrocznymi nutami które mają pogłębić klimat grozy.

     

    Jeśli chodzi o grafikę to mam mieszane uczucia. Animacje twarzy są na wysokim poziomie i oddają emocje zaistniałych sytuacji, jednak gdy kamera jest oddalona to można zauważyć że ruchy postaci są drętwe i nie płynne

     

    To wszystko co warto wiedzieć o Until Dawn. Moim zdaniem jest to dobry horror z dużym naciskiem na fabułę.  Dzięki dużej ilości wyborów grę można przechodzić nawet kilka razy zupełnie inaczej.

     

    Oceń artykuł Until Dawn - recenzja

    (4.64/5) 11 ocen

    Komentarze

    polecam tą grę :D

    19 maja 2018 21:11
    0

    good

    4 czerwca 2018 07:22
    0

    Nice

    22 maja 2018 22:09
    1

    Dobra gierka :)

    28 maja 2018 12:32
    1

    Fajne nawet.

    28 maja 2018 09:26
    1

    good

    30 maja 2018 07:43
    1

    dzienkuje pozdrawiam

    19 czerwca 2020 11:17
    0

    Całkiem spoko opisana sytuacja gry ;-)

    29 maja 2018 17:10
    1

    Fajny artykuł 👍

    23 maja 2018 06:54
    1

    Dzięki twojej recenzji zamierzam kupić tą grę, dziękuję!!!!

    27 maja 2018 20:23
    1