• Zaloguj Zarejestruj

    Zbieraj

    Nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Interested in getting rewards for free?
    $5 for every new user with code: EARNWEB5
    Register in browser or download mobile app to redeem your bonus:
    Register Download
    Earnweb QR

    Oceń artykuł "Spellforce: Zakon świtu, czyli recenzja jednej części ze wspaniałej serii Spellforce."

    (5/5) 4 oceny
    malxmel, 13 lutego 2017 17:10

    Spellforce: Zakon świtu, czyli recenzja jednej części ze wspaniałej serii Spellforce.

    Spellforce jest unikalnym połączeniem gry typu RTS i RPG, czyli hybrydą. Tym hitem zajmowały się studio Phenomic oraz JoWooD, twórcy wielu innych wspaniałych tytułów.

    Fabuła gry może na pierwszy rzut oka wydawać się dość oklepana; trzynastu magów łączy siłę w walce ze złem i coś oczywiście wychodzi nie po ich myśli, jednak w tym tytule im bardziej zagłębiamy się w grę, tym bardziej nas wciąga. Dowiadujemy się, że świat został podzielony na wiele małych części połączonych portalami, Rohan, jeden z magów postanowia odkupić swoje winy i stworzyć Zakon świtu, którego celem ma być ponowne zjednoczenie wszystkich ziem.

    W rozgrywce mamy do dyspozycji szkolenie się według swoich upodobań lub konkretnie na jedną z trzech już gotowych postaci: Mag, łowczyni lub wojownik. Swojego bohatera rozwijamy punktami, które dostajemy w trakcie rozgrywki tak jak ma to miejsce w każdej grze RPG. Przechodząc do elementów RTS, nasza postać włada monumentami, z których przywołuje robotników zajmujących się zdobywaniem surowców. Rozwijamy naszą gospodarkę, tworzymy jednostki walczące by później pokonać wrogie na mapie jednostki. Niektóre mapy przeznaczone są jednak bezpośrednio do trybu RPG i możemy przejść za pomocą samego bohatera.

    Ta hybryda ma też dość dobrą, rozwiniętą oprawę graficzną. Oczywiście, nie należy ona do perfekcyjnych ale twórcy dokonali jak widać wszelkich starań by grało się przyjemnie.

    Ale oczywiście, nie można tylko słodzić. Rozgrywka jest rozbudowana, gra trwa długo, fabuła jest przyjemna, grafika jest w miarę dobra. Przyczepić można się do dźwięku, bo przecież kilka utworów na tyle godzin spędzonych przed ekranami to z pewnością zbyt mało.

    Podsumowając, kultowa hybryda typów RTS i RPG za wybitnie niską cenę. Naprawdę warto!

    Oceń artykuł Spellforce: Zakon świtu, czyli recenzja jednej części ze wspaniałej serii Spellforce.

    (5/5) 4 oceny

    Komentarze

    Gralem danwo temu wciaga jak cholear polecam

    23 marca 2017 09:38
    0

    Wspaniała gra. Chyba jedna z najlepszych RPG/strategii w jakie grałem :D Polecam.

    29 maja 2017 00:15
    0

    Moje szczęście że działa u mnie pomimo windowsa 10, dwójka również.

    1 września 2019 23:52
    0

    dobra giera, polecam

    13 lutego 2017 22:34
    0

    całkiem udane połączenie rpg i strategii

    30 lipca 2019 00:18
    0