• Zaloguj Zarejestruj

    Zbieraj

    Nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Fenomen Pokémon GO: skąd popularność "kieszonowych potworków"?"

    (4.54/5) 209 ocen
    Misty, 12 lipca 2016 16:26

    Fenomen Pokémon GO: skąd popularność "kieszonowych potworków"?

    Każdy, kto spędza choć kilka minut dziennie w Internecie, z pewnością już zauważył, że Pokémony to temat, na punkcie którego oszalał w ostatnich dniach cały świat.

    Nintendo, po długim czasie posuchy, w końcu powróciło do czasów swojej największego triumfu jaki święciło w latach 80-tych (starsi gracze powinni pamiętać jeszcze Famicom, którego klonem był popularny w naszym kraju Pegasus). Decyzja o wyjściu na rynek mobilny okazała się niezwykle trafiona. Pokémon GO w ciągu zaledwie kilku dni zgromadził ponad 10 milionów użytkowników, przynosząc firmom Nintendo i Niantic Labs bardzo przyzwoity dochód. Ta mobilna przygodówka opanowała już parki, ulice i wszelkiej maści miejsca użyteczności publicznej, stając się fenomenem społecznościowym. SimilarWeb podaje, iż fani Pokémonó spędzają w niej ponad 40 min dziennie, a ich liczba dorównuje użytkownikom korzystającym każdego dnia z Twittera. Skąd tak ogromna popularność?

    W Pokémon Go szukasz, zbierasz i trenujesz Pokémony przy pomocy technologii rzeczywistości rozszerzonej. Robisz to zatem w prawdziwym świecie, na który nakładane są elementy gry. Nie da się w pełni korzystać z opcji oferowanych przez grę siedząc w domu. Daje to więc przewagę graczom z aktywnym trybem życia, którzy do tej pory często byli zepchnięci na margines. Okazuje się bowiem, że gra świetnie sprawdza się w drodze do szkoły czy pracy, podczas załatwiania spraw na mieście, codziennych spacerów z psem i innych aktywności.

    Niestety rzeczywistość rozszerzona ma też swoje ciemne strony. Musimy pamiętać, aby zachować ostrożność, poruszamy się w końcu w prawdziwym świecie, w którym nieuwaga może skończyć się nieszczęśliwym wypadkiem. Ciemna uliczka pozostanie ciemną uliczką, a przed przestępcami nie ochroni nas wirtualny Mewtwo. Będąc świadomymi tych zagrożeń twórcy, a także służby bezpieczeństwa upraszają o szczególna ostrożność w trakcie gry.

    By zminimalizować tego typu ryzyko The Pokémon Company opracowało Pokémon GO Plus, urządzenie połączone ze smartfonem przy pomocy Bluetooth, które ma pozwalać na uczestnictwo w grze bez konieczności nieustannego patrzenia na ekran telefonu. Design nawiązuje do wyglądu pokéballi, świecące diody i wibracje mają informować nas o potworku w okolicy, a przycisk umożliwiać wykonywanie akcji w grze. Premiera urządzenia zapowiadana jest na koniec miesiąca.
    Z drugiej strony, dużo mówi się też o dostosowaniu Pokémonów do możliwości oferowanych przez Microsoft HoloLens czy Google Glass, których działanie byłoby odwrotne – jeszcze bardziej urzeczywistniło rzeczywistość wirtualną, sprawiając iż gracz jeszcze mniej uwagi poświęcał by realnym zagrożeniom.

    Kolejną zaletą gry jest jej wymiar społecznościowy. Pokémon Go zachęca do wyjścia z domu i rozwijania sieci kontaktów zarówno w świecie wirtualnym jak i rzeczywistym. Coraz więcej pojawia się doniesień o pozytywnym wpływie gry na osoby cierpiące m.in. na depresję czy zaburzenia lękowe. Gra zmusza je do wyjścia z domu, motywując do walki z chorobą.
    Dodatkowo, w przeciwieństwie do poprzednich odsłon Pokémonów, gra nie stawia na walki, ale głównie na zwiedzanie. Rozmieszczenie PokéStopów i PokéGymów w miejscach ciekawych historycznie lub turystycznie zachęca do eksplorowania swojej okolicy i poznawania jej na nowo.

    Jednak chyba najbardziej odpowiedzialny za sukcjes Pokémon GO jest… czynnik emocjonalny. Dla młodszych graczy, to głównie nowa rozrywka. Dla starszych jednak, jest to historia i bohaterowie odpowiedzialni za rozwój całego ich pokolenia. Młodzi dorośli w Pokémon Go widzą zatem nie tylko grę, ale przede wszystkim możliwość powrotu do czasów dzieciństwa. Kto by się nie skusił?

    Ano, skusiło się już bardzo wielu. I choć gra oficjalnie zadebiutowała tylko na trzech światowych rynkach (USA, Nowej Zelandii i Australii), to na całym świecie miliony pobrały już aplikację przy pomocy pliku .apk, ignorując groźbę zainfekowania telefonu wirusem, czy bana w grze. Przy tak ogromnym zainteresowaniu nie powinno dziwić, że serwery gry nie do końca dają radę obecnym obciążeniom. John Hank, prezes Niantic Labs, poinformował jednak w wywiadzie dla Buissness Insider, że studio kończy rozwiązywać ten problem. Hank odsłonił też rąbka tajemnicy w kwestii patcha, który ma się pojawić na dniach i wprowadzić możliwość wymiany Pokémonów z innymi trenerami, udostępnić światowy ranking graczy i rozbudować opcje dostępne w PokéStopach i PokéGymach.
    Prezes studia potwierdził też oficjalnie, iż debiut gry w Europie i Azji ma nastąpić w ciągu najbliższych dni.

    Czy trend się utrzyma? Trudno powiedzieć. Aby gra nie traciła na popularności niezbędne są regularne aktualizacje i modyfikacje, a na te Nintendo może nie chcieć poświęcać czasu, jeśli Pokémon Go nie będzie przynosiło dochodów. Szczególnie, że na horyzoncie widać już premiery nowej Zeldy oraz konsoli NX.

    Tym jednak nie ma się na razie co przejmować. Chwilowo pozostaje nam czekać na (oficjalną) premierą gry, przeglądając masę internetowych memów o PokéStopch w kościołach, znalezionych nad rzeką zwłokach, Pokémon Nudes i starym, dobrym Magikarpie.

    Koniecznie dajcie nam znać jaka jest Wasza opinia o grze i… złapcie je wszystkie!

    Oceń artykuł Fenomen Pokémon GO: skąd popularność "kieszonowych potworków"?

    (4.54/5) 209 ocen

    Komentarze

    Bardzo fajnie

    22 lutego 2021 13:39
    0

    bardzo dobry artykuł :)

    19 listopada 2020 07:56
    0

    Wow.

    30 lipca 2020 10:50
    0

    Fenomen Pokémon GO: skąd popula

    4 października 2020 13:42
    0

    pokemon fajna gra

    7 stycznia 2021 12:55
    0

    Bardzo ciekawy artykuł.

    29 lipca 2016 21:03
    0

    Fajny artykuł i bardzo fajna gra

    4 maja 2020 19:28
    0

    ja bardzo lubie pokemony go i oglodam ta bajke

    10 października 2020 12:46
    0

    kocham pokemony gram od roku a ten artykuł należy się Nobla:)

    6 kwietnia 2020 19:22
    0

    kiszonkowe potworki XD

    6 marca 2019 17:59
    1