• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Polska broń palna - WIST-94

    Cześć, ja jestem Stawiar a dziś chciałbym przedstawić wam kompendium wiedzy o polskim pistolecie samopowtarzalnym WIST 94.


     W 1992 roku, Ministerstwo Obrony Narodowej zleciło opracowanie pistoletu zasilanego nabojem 9 na 19 milimetrów Parabellum. Miał to być pierwszy polski pistolet po drugiej wojnie światowej na taką amunicję. Zadania podjął się zespół z Wojskowego Instytutu Technicznego w Zielonce pod przewodnictwem Wiesława Starka oraz Ośrodek Badań Rozwojowych Zakładów Mechanicznych "Łucznik" Radom w którym Marian Gryszkiewicz z zespołem skonstruował pistolet MAG-95.

     Armia ogłosiła narzucone przez NATO wymagania techniczne co do nowej konstrukcji. Broń ta nie mogła ważyć więcej niż 800 gramów, jej magazynek musiał mieścić przynajmniej 15 nabojów, wymagane były zewnętrzne przyrządy celownicze, a do tego musiała ona posiadać wskaźnik załadowania naboju w komorze.

     Wiesław Stark z WIT'u w Zielonce rozpoczął pracę pod kryptonimem Piryt. Już w 1993 roku powstały tam dwa prototypy oznaczone P-93 A-01 oraz P-93 B-01. Pierwszy z nich, wzorowany na sprowadzonym do Polski Colcie 2000 odrzucono i kontynuowano badania na drugim prototypem.

     W 1994 roku zespół Wiesława Starka napotkał kłopoty finansowe, w których pomogła firma Prexer z Łodzi. W końcu, tego samego roku zaprezentowano prototyp nazwany WIST, co ma nawiązywać do przedwojennego polskiego pistoletu Vis wzór 35.

     Rok później przeprowadzono próby, mające na celu porównanie konstrukcji z Zielonki z MAG'iem 95 z Radomia. Co ciekawe, to właśnie MAG wykazał się większą żywotnością i niezawodnością, WIST wystrzelił po upuszczeniu go z metra wysokości z nabojem w komorze. Jednak konkurs miał swoje reguły. Pistolet Mariana Gryszkiewicza był za ciężki z racji stalowego szkieletu, ustalenia dotyczące wymiarów również się nie zgadzały a ponad to nie posiadał on wskaźnika obecności naboju w komorze nabojowej. Siłą rzeczy próbę przeszedł WIST.

     Do kolejnych testów doszło w 1997 roku. MAG dalej nie spełniał wymogów, jego masa była za duża nawet po zmianie szkieletu ze stalowego na aluminiowy. Po tych testach wszystko stało się jasne. Pierwsze WIST'y Wojsko Polskie zamówiło jeszcze w tym samym roku, a dwa lata później na mocy rozkazu wydanego 23 marca przez Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego trafiły one na wyposażenie Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej.

     WIST-94 nie jest jednak konstrukcją, która spotkała się z sympatią żołnierzy. Jest to pistolet, który ma w zwyczaju zacinać się niezwykle często. Powody są proste. Konstruktorzy tej broni chcieli ją bardzo dokładnie spasować, przez co nie pozostawili w niej wystarczających luzów miedzy konkretnymi elementami. Najmniejsze zanieczyszczenia powodowały zacięcie. Do tego szkielety i magazynki w pierwszych partiach WIST'ów były wykonane ze słabego pod względem jakości tworzywa.

     WIST'y są używane w Siłach Zbrojnych RP do dziś, choć nie w tak dużej ilości jak o wiele starsze, pamiętające Ludowe Wojsko Polskie pistolety P-64 Czak i P-83 Wanad. Do 2008 roku wyprodukowano około 25 tysięcy WIST'ów i od tego właśnie roku rozpoczął się proces ich modernizacji, polegający między innymi na powiększeniu okna wyrzutnika, uproszczeniu systemu składania i rozkładania oraz wykonywaniu szkieletu z lepszego materiału. Dla przykładu w 2012 unowocześniono około 1000 wistów, a w 2013 roku blisko 1700. W najbliższych latach do Wojska Polskiego, w ramach projektu wojskowego Tytan, trafić ma nowa broń krótka, a mianowicie PR-15 Ragun.

    12 marca 2018 12:26 324
    0

    fajnie napisałeś

    3 lipca 2020 14:26 324
    0

    Aby skomentować musisz być zalogowany!

    Zaloguj się