• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Prawdziwy NINJA cz.1

    Wojownicy Ninja byli bardzo realną siłą w historii Japonii. Istnienie wojowników Shinobi (wbrew "wyświechtaniu" ich wizerunku we współczesnej popkulturze) to historyczny i niezaprzeczalny fakt. Fakt w historii Japonii i fenomen na skalę ówczesnego świata, a także kamień milowy w krystalizowaniu się jednostek specjalnych. Zarówno jeśli chodzi o działalność dywersyjną jak i szpiegowską. Wyselekcjonowani ludzie, specjalnie wyszkoleni, używający bardzo osobliwych technik, metod działania i urządzeń. Jak na ówczesny okres naprawdę pomysłowych i nowatorskich.


    Wizerunek wojownika shinobi, tak powszechnie znanego jako ninja, jak już wspomniałem wcześniej, został do granic zdrowego rozsądku nadużywany we współczesnej popkulturze. Działalności owianych legendami, zamaskowanych i ubranych na czarno wojowników dodawano nadprzyrodzonych zdolności. Patrząc z obecnej perspektywy to nadawanie przez przekazy wyjątkowych mocy było swego rodzaju elementem walki psychologicznej, budzącej grozę wśród zwaśnionych stron. Wspomnieć tu też należy, że znany wszystkim czarny ubiór wojownika shinobi ma swoją genezę w teatrze Kabuki, W czarne stroje ubrani byli asystenci sceniczni- Kurogo. Ich zadaniem była bezszelestna pomoc aktorom na scenie (przy kostiumach, rekwizytach etc.), realizowali to ukrywając się przed oczami widzów za plecami aktora. Wymagało to od Kurogo niebywałej synchronizacji i wyczucia ruchów swojego aktora z którym współpracował, co w połączeniu z ciemnym tłem sceny tworzyło go „niewidzialnym”. Zamaskowanie asystenta było adekwatne do kolorystyki scenografii czyli np. dla śnieżnego tła miał biały kostium a dla morskich scen błękitny.1 Zatem analogia ninja i Kurogo staje się teraz bardzo jasna- zamaskowany, ukrywający się za plecami, niewidzialny, skuteczny.

     

    Omawiani ty prekursorzy „specsłużb” byli mieszaniną szpiega, partyzanta, złodzieja, agenta zajmującego się nocną infiltracją, specjalisty od podpaleń i ładunków pirotechnicznych. Błędne jest stawianie ninja jako przeciwieństwa samurajów- jako odrębne siły i antagoniści. W rzeczywistości byli oni podgrupą samurajów. Część wojowników ninja wywodziła się z niższych klas samurajów, część z pieszych żołnierzy, część z klasy najemników Ashigaru. Dokumentacja historyczna wskazuje także, że nie było reguły odnośnie klasy społecznej z jakiej wywodzić się ma shinobi. O ile nie każdy mógł stać się samurajem, to shinobi stawał się każdy mężczyzna (rzadziej kobiety) zaangażowany w zadania wywiadowcze, szpiegowskie, partyzanckie etc. Wyznacznikiem pozycji ninja były jego umiejętności i poziom wyszkolenia w danych specjalnościach. Podkreślić tu trzeba , że wyszkolony shinobi stawiany był w hierarchii ponad samurajami, w warunkach bojowych z racji umiejętności i przydatności to ninja stawał się liderem prowadzącym samurajów do walki.

    Termin Shinobi mógł dotyczyć każdej osoby wykonującej zadanie wywiadowcze lub szpiegowskie, każdej wykonującej jakąś tajna misję wymagającą działania z ukrycia. Nawet jeśli była to osoba przypadkowa, to wybrana tak by posiadała chociaż jakąś jedną umiejętność. A były preferowane różne, bo i misje bywały różne; sztuka szpiegowania i działania jako agent pod przykrywką, umiejętność prowadzenia rozpoznania w ekstremalnej bliskości przeciwnika, wywiad wewnątrz wrogich zamków i pozycji obronnych, umiejętność podszywania się za członka sił wroga celem zebrania informacji, sztuka robienia i używania ładunków wybuchowych i zapalających, znajomość topografii danego terenu, by pod osłoną nocy poprowadzić tamtędy wojsko (istotny fakt- oddziały samurajów były niezdolne do działań nocnych, ninja wspierali i pilotowali nocne przegrupowania i rajdy) , działania jako posłaniec z zastosowaniem tajnych kodów, symboli, szyfrów.
    cdn


     


     

    27 września 2017 17:36 324
    0

    ciekawy opis

    27 września 2017 18:34 324
    0

    W miare spoko chociaz zaciągniete z neta :P

    27 września 2017 20:07 324
    0

    Tak myslisz Wojtus ?:) To powiem Ci, że się mylisz :)

    27 września 2017 20:11 324
    0

    Mi tez się wydaje że z neta sciągniete

    28 września 2017 17:38 324
    0

    mhm net 90%

    28 września 2017 20:44 324
    0

    brawo Wy :) jak podrośniecie i zaczniecie na studiach pisac referaty naukowe, to zrozumiecie. To moje autorskie wypociny :) Fragment wstepu do pracy z mojej specjalzacji odnośnie historii wojskowości. Pozdrawiam :)

    28 września 2017 22:48 324
    0

    ps. czasem warto jest też odejść od gier i poczytać coś :)

    28 września 2017 22:49 324
    0

    Ale z drugiej strony dziękuję :) Dzięki Waszym opiniom wiem, że moja praca brzmi profesjonalnie :)

    28 września 2017 22:55 324
    0

    bardzo ciekawe naprawde podoba mi sie

    4 maja 2021 12:08 324
    0

    ciekawe spoko

    4 maja 2021 12:43 324
    0

    Aby skomentować musisz być zalogowany!

    Zaloguj się