• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Wiedźmin : Geneza"

    (5/5) 2 oceny
    LolsonChciwy, 7 lipca 2017 13:24

    Wiedźmin : Geneza

    Z chęcią by przeszedł Próbe Traw: Lolson Chciwy
      Wiedźmin jest grą wielką... Moim zdaniem każdy od CDP Red.
      Lecz, jak on powstał? Tego pytania już nie zadaje, lecz jestem ciekaw
      czy wy wciąż je zdajecie?

     Zapewne wiecie, że Wiedźmin Geralt z Rivii po raz pierwszy pojawił się w książkach... W latach '90 rodzimi czytacze zajadali się kolejnymi tomami opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, dopóki nie pojawił się tom ostatni. Wtedy to zostało wspominać wspaniałą przygode, jaką przeżyło się z Geraltem, Yennefer, Jaskrem, Zoltanem i innymi...

     Lecz z odsieczą przybył nie kto inny jak... Metropolis... (Niestety, CDP było wtedy [jeszcze] wydawcą, nie twórcą...) Tak, tak, to nie Metropolis zrobiło Wieśka... Lecz próbowało. W 1997 roku próbowano zrobić Wiedźmina w 3D, zarazem dokładając mechanike znaną już wtedy z Tomb Ridera. Projetk ambitny jak na takie czasy. Troszke za ambitny... Zamiast niego powstał Wiedźmin... Na komórki!!! Lecz była to gra paragrafowa na SMS-y.:( Ale i tak powinniśmy liczyć lata "growego Wieśka" od '97.

     Wracając na grunt PC-ów. CD Projetk będący wydawcą aż do końca XX wieku, pod opieką Interplay-a, miał zrobić gre, która miała podbić Polski rynek komputerowy. Jak się zapewne domyślacie, wybór musiał paść na Wiedźmina. Żartowałem! Chcieli przekonwersować squela Baldur's Gate-a na PC. Lecz Interplay chylił się ku upadkowi. Dlatego prace nad BG zostały na chwile wstrzymane, a CDP główkowało co dalej zrobić z tym "surowym ciastem". Dlatego też położyli takie, a nie inne fundamenty pod ich idealny wybór - Wiedźmina.

     Po wyborze uniwersum, w którym miała się dziać akcja sandbox-a RPG, którym Wiedźmin miał być na początku, przyszła pora na dokańczanie dzieła. Komórka, która tworzyła owe dziło, mieściła się w Łodzi i nazwano ją CD Projekt Red. Szefem tej komórki został Sebastian Zieliński, twórca amigowych dzieł takich jak Project Battlefield (czyt. Battlefield '90 ;)) oraz Rooster (dwa razy[!]) i pecetowego Mortyra (FPS godzien całego świata [ w latach '90]). To on miał prawa do silnika Calaris IC, który (niestety) się nie spisał... Chociaż początki były dumne, ten sandbox-owy Wieśiek nie mógł istnieć. Biznesmeni, którzy dzielili i rządzili na rynku gier, nie mogli zaakceptować tak brzydkiego łabędziego pisklęcia. Dlatego też element zwany sandbox-em zastąpiono czymś żywmy. Geraltem.

     Tak więc Zieliński został wypuszczony ze CDP Red-u na  twardy grunt, wraz ze swoim "idealnym" silnikiem. CDP Red przyniósł się z Łodzi do Warszawy i począł wykorzystywać silnik zwany Aurora, który jest wykorzystywany do dziś, lecz nie obyło się bez modyfikacji. Po zwolnieniu Sebastiana Z. z obowiązków, jego posade objął Jacek Brzeziński znany z min. magazynu "Magia i miecz" oraz... Metropolis. I właśnie wtedy, podzczas trzeciego porodu Wiedźmina, został określony stały kierunek w jakim będzie on podążał. A podążał wiedźmińskim szlakiem. Nie było łatwo - po drodze czekało jeszcze wiele niebezpieczeństw. Mechanika mogła okazać się totalną porażką, fabuła - zbyt płytką, za mało Polską; postacie - niezbyt dobrze odzorowane. Lecz wszystko szło ku dobremu. Aż w końcu Wiedźmin( Powrót Białego Wilka) był już gotów.

     Próbowano go przyjąć ciepło, lecz krytycy wszystko ochłodzili. A czemuż to? Gra miała mase problemów - od zwykłych "przycinek", po klonowanie postaci zwanej "Łowcą Głów". Ale warto było się przez to przebić, ponieważ błędy są najmniejszym zmartwieniem prawdziwego gracza (chyba że pokarmem gry są jego sejwy >(). Za ową ścianą błędów czekał was fabularny raj z miłym miźaniem benbenków w słowiańskim stylu. Wiesiek spodobał się zwłaszcza polskim czytelnikom Wiedźmina, którzy znaleźli i znajdą w nim, wilele nawiązań do książki Sapkowskiego i "Polskości".

     I tak "Wiesiek" zadebiutował 26 października 2007, w niezwykłej słowiańskiej formie, 10 lat po podjęciu prób stworzenia go oraz po swoich dwóch poprzednich wcieleniach. Teraz możemy kupić Edycje Rozszerzone całej trylogi, bez zbędnych błędów w rozgrywce i niezwykle wręcz Epickich Formach, które są lepsze od innych "wielkich" zagranicznych gier AAA. A teraz przepraszam, idę zaznaczyć na kalendarzu nieoficjalne 20-lecie seri The Witcher Video Game. (26 październik 2017 rok)

                                                                                                              

    PS:
      Przepraszam was, za to wszystko co w tym tekście koliło wasze oczy lub mózg. Za ten chaos w 2 akapicie. Za zabawe stylami literackimi. I w ogóle za umieszczenie tego tekstu na waszych "ławach".

    Oceń artykuł Wiedźmin : Geneza

    (5/5) 2 oceny

    Komentarze

    Najlepsza gra ever ;D

    9 lipca 2017 16:14
    0

    😡

    9 lipca 2017 13:41
    0

    serio ?

    8 lipca 2017 14:40
    0

    1 słaba jest fabuła ok ale gameplay ...

    8 lipca 2017 14:35
    0

    super

    8 lipca 2017 14:35
    0

    Chciałbym umieć się przekonać do tej gry, niestety, nie jestem w stanie przebrnąć przez pierwszą część.

    8 lipca 2017 02:08
    0

    No spoko... ciekawe nawet. Spoko artykuł myślę, że powinno takich być więcej

    24 września 2017 23:02
    0

    Dzięki wam za te chwalebne słowa, lecz odrobinką hejtu też nie pogardze...

    Dzięki wam. Trzykrotne dzięki!😸

    12 lipca 2017 13:24
    0

    😀

    10 lipca 2017 14:21
    0

    Fajne

    10 lipca 2017 13:40
    0