• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Super Mario Maker 2"

    (4.65/5) 40 ocen
    Maharadza, 6 lutego 2022 13:58

    Super Mario Maker 2

    Gdy kiedyś grałem w Super Mario Maker na Wii U sceptycznie podchodziłem do potencjału tego narzędzia. Gra była super, ale obawiałem się, że czar takiej zabawki szybko pryśnie. Ale nie powinienem był poddawać w wątpliwość wyobraźni graczy. Wiele aktualizacji funkcjonalności od Nintendo i ponad 8 milionów poziomów później,SMM udowodniło mi, że jest to przecież seria ponadczasowa i w odpowiednich rękach zestaw taki może zapewnić niemal nielimitowaną zabawę. Gdy ogłoszono więc dwójkę na Switcha byłem mocno podekscytowany ale i zdziwiony - dzięki masie aktualizacji Super Mario Maker na Wii U wydawało mi się już pakietem kompletnym -- cóż jeszcze można do niego dodać, by warto było dokleić numerek dwa do tytułu? Okazuje się, że odpowiedź przerosła moje najśmielsze oczekiwania!

    Jeśli słyszycie o tym cyklu po raz pierwszy to Super Mario Maker jest jednym zdaniem edytorem plansz do Mario. Gracze mogą tworzyć własne "tory" jak nazywa je gra i potem publikować w sieci, by mogli grać w nie inni. Efektem jest gra, w której mamy dostęp do niemal nieskończonej liczby etapów. Ale to oczywiście tylko wisienka pysznego i wielowarstwowego tortu jaki upiekło Nintendo. Dlatego też spróbujmy przekopać się przez jego warstwy.
    Super Mario Maker to przede wszystkim edytor. Do wyboru w menu jest aż pięć różnych stylów graficznych -- cztery pierwsze: Mario 1, Mario 3, Mario World i U to z grubsza oddzielne skórki pełniące tę samą funkcję. W dowolnym momencie edycji możemy zadecydować, że chcemy zmienić temat planszy i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki transformować grę na inny silnik. Należy pamiętać jednak, że gry z Mario różnią się od siebie fizyką czy pulą ruchów wąsacza, więc zmieniając schemat zmieniamy więcej niż tylko kosmetykę. Wyjątkiem od reguły jest styl piąty -- Super Mario 3D World, który jest pierwszym w serii stylem w pełni trójwymiarowym. Co prawda same poziomy nadal ograniczone są do jednej płaszczyzny, ale pozwala on na wstawianie trójwymiarowych obiektów, takich jak Banzai Bille, które wystrzeliwują z tła w kierunku frontu czy używanie kociego kostiumu pozwalającego na wspinanie się po ścianach ale i obiektach w tle. To czyni ten tryb, nazwijmy go 2,5-wymiarowym jednocześnie niekompatybilnym z innymi schematami. Jego wybór wyzeruje zawartość poziomu. I tak, wiem, że schemat U też wygląda na trójwymiarowy, ale tam jest to akurat podpucha - większość obiektów to prerenderowane, dwuwymiarowe obrazki, które tylko udają 3D. W każdym razie, na swojej planszy umieścić możemy większość klocków, przeciwników i obiektów ze świata Mario.

     

    Super Mario Maker 2 - gracze stworzyli już ponad 4 miliony poziomów -  naEKRANIE.pl

     

    Super Mario Maker 2 w znaczący sposób poszerzyło pulę dostępnych opcji, co widoczne jest szczególnie w stylu graficznym Mario 1. Tu zobaczymy nie tylko praktycznie wszystkie obiekty z oryginalnej gry, ale dziesiątki nowych, które nigdy się w niej nie pojawiały. Wielkie wrażenie wywarły na mnie nowe tilesety - po raz pierwszy zabierzemy tak klasycznego Mario na pustynię, do nawiedzonego zamku czy do skutej lodem zimowej krainy. Każdy taki temat wizualny doczekał się też nowego tematu muzycznego przygotowanego tak, by emulować swoim brzmieniem oryginalną konsolę. W edytorze też chociażby usłyszymy ich zremasterowane, orkiestrowe warianty. W sumie takich usprawnień są w grze setki, jeśli nie tysiące - od nowych przeciwników po nowe rodzaje power-upów czy klocków i nie sposób wymienić je wszystkie. Tym, który ma potencjał wpłynąć najmocniej na rozgrywkę jest nowy włącznik. Jego wciśnięcie zmienia stan bloczków z widocznych na ukryte i z powrotem. Co umożliwia proste zabawy z programowaniem. Już teraz gracze wymyślają dziesiątki sposobów na ich wykorzystanie - przełączniki mogą być aktywowane też przez przeciwników czy skorupy co daje olbrzymie pole do manewru sprytnym grającym. Widziałem już na przykład etapy używające ich do mechanicznego zliczania podskoków - jeśli gracz wykona ich zbyt wiele, przegrywa. W SMM2 nie trzeba jednak kombinować zbyt dużo, by wprowadzić warunki zwycięstwa do swoich plansz, bo są one teraz wbudowane w edytor. Autorzy mogą wymagać podniesienia odpowiedniej liczby monet, pokonania konkretnego wroga czy nawet przyniesienia do wyjścia wybranego przedmiotu. Można tworzyć wyzwania bez podskakiwania, bez dotykania ziemi, bez otrzymywania obrażeń i tak dalej. Jedynym niedopatrzeniem jest brak możliwości zaprogramowania automatycznej straty życia, gdy nie spełnimy danego warunku co zmusza grającego do ręcznego poddania się z menu opcji, mimo iż poziom staje się wówczas nie do ukończenia. Taka mała zmiana na pewno usprawniłaby doświadczenie.

     

    Garść informacji na temat Super Mario Maker 2 - RetroCity.pl

     

    W typowym dla Nintendo stylu interfejs edytora zawiera również mnóstwo sekretów, które odkryć można poprzez eksperymentacje. Dla przykładu - jeżeli umieścimy na ekranie słońce i zmienimy je w księżyc, odblokujemy możliwość zmiany pory dnia na mapie. Ta wpływa nie tylko na wizualną reprezentację planszy -- ale w zależności od schematu, zmienia też bezpośrednio rozgrywkę - jaskinie obrócą się do góry nogami, a w innych światach, zmieni się grawitacja czy siła dmuchającego wiatru. Liczba elementów nad którymi mamy kontrolę -- od poziomu i stopnia podnoszenia się wody czy lawy, przez kontrolowanie automatycznego przewijania się ekranu aż po możliwość zablokowania kamery na aktualnym ekranie jest zatrważająca. Edytor Mario Makera 2 ma też niestety sporą wadę - działa dość niezgrabnie w trybie zadokowanym, czyli na dużym ekranie. Zaprojektowany oryginalnie pod dotykowy panel Wii U wymaga korzystania z wirtualnego kursora i wielu skrótów klawiszowych przez co proces konstrukcji toczy się dość ślamazarnie. Dużo lepiej projektuje się więc w trybie przenośnym, gdzie wciąż korzystać możemy z dotykowego ekranu i to właśnie tę opcję sugeruję potencjalnym konstruktorom. A, no i zapomniałbym - po raz pierwszy konstruować można teraz w dwie osoby na jednej konsoli dwoma Joyconami.
    Nie skłamię jeśli powiem, że Super Mario Maker 2 to największa gra z Mario w historii. Bo nawet jeśli z jakiegoś powodu założymy, że absolutnie nie interesuje nas główna część zabawy - czyli edytowanie i ogrywanie internetowych plansz... to sequel zawiera również pełną kampanię fabularną na którą składa się ponad sto etapów! Ta tworzona była wyraźnie z myślą o graczach bawiących się w podróży i bez dostępu do internetu. Kampania podzielona jest na wybierane z listy zadania o rosnącym poziomie trudności, idealny format na krótsze czy dłuższe wycieczki - ukończone misje są odhaczane i stanowią niezależne elementy, dzięki czemu nie musimy się bać o utratę postępu niezależnie od tego czy mamy 5 minut czy 5 godzin wolnego czasu. Nagrodą za kończenie plansz są złote monety, które wydajemy na odbudowę zamku księżniczki Peach, a przejście kampanii odblokuje w edytorze kilka małych, sekretnych bonusów. Na małej, trójwymiarowej mapce trybu fabularnego poukrywane są również drobne dodatkowe wyzwania -- nazwijmy to, sidequesty -- których przejście upiększa pałac księżniczki opcjonalnymi bajerami i dodaje specjalne kostiumy dla naszego sieciowego profilu.

     

    Ostatnia duża aktualizacja do Super Mario Maker 2 - RetroCity.pl

     

    Co sprowadza nas nareszcie do celu Mario Makera. Ta gra to psychologiczna podróż ku świadomości, że cały internet jest dużo bardziej utalentowany od nas i że nigdy nie będziemy w stanie stworzyć tak ciekawych, unikatowych i pomysłowych konstrukcji co reszta świata. Jestem tylko pyłkiem w skali wszechświata tysięcy torów, które każdego dnia wpływają na serwery Nintendo. Czy etap do Mario wciąż istnieje, jeśli nikt nigdy w niego nie zagrał? Marność nad marnościami i wszystko mar- W grę wbudowana jest wyrafinowana wyszukiwarka plansz - możemy szukać według tagów, przeglądać te popularne, lubiane i tak dalej. Aby wrzucić swoją mapkę do sieci musimy też ją najpierw przejść - opcja uploadu jest nieaktywna jeśli toru nie da się ukończyć, więc nie ma ryzyka, że grając utkniemy w niedokończonym świecie. Możemy też grać w plansze znajomych po prostu wstukując ich unikatowy identyfikator. Ulubione poziomy możemy pobierać na swoją konsolę, by grać bez połączenia z siecią -- i z jakiegoś powodu jest to na razie jedyna opcja by grać w lokalnym co-opie na jednej konsoli. Da się to robić tylko na ściągniętych planszach. Tryb sieciowy natomiast zawiera sporo opcji społecznościowych - komentowanie, lajkowanie czy oznaczanie niebezpiecznych miejsc na planszach. Po raz pierwszy w historii można też grać w trybie online. Na razie jedynie z losowymi graczami, choć Nintendo obiecuje, że w łatce pojawi się opcja zapraszania do gry znajomych. Dostępne są dwa tryby zabawy sieciowej -- kooperacyjny, gdzie wszyscy razem wspólnie starają się ukończyć poziom, ale też "versus" - gdzie wygrywa ten, kto pierwszy dotrze do mety. Niestety, w okolicach premiery, prawdopodobnie z uwagi na obciążenie serwerów, granie po sieci nie było zbyt przyjemne. Gra synchronizuje się ze wszystkimi graczami jednocześnie co oznacza, że jeśli ktoś laguje, rozgrywka zatrzymuje się dla każdego. Momentami mniej grałem, a bardziej oglądałem pokaz ślajdów. Stąd też grywałem głównie sam z nadzieją, że po premierze sytuacja się poprawi. Na razie bywa miernie i dlatego nie lubię recenzować trybów sieciowych przy premierze, bo nigdy nie wiadomo. Tryb sieciowy nie jest też zbyt rozwinięty -- w pojedynkę do wyboru mamy możliwość grania w etapy, które wyszukamy w wyszukiwarce. Lub w tryb "nieskończony", gdzie gra losuje dla nas mapy graczy o wybranym poziomie trudności i bawimy się aż do straty wszystkich żyć. Zespołowo, jak wspominałem wcześniej, bawić możemy się na razie jedynie z losowo dobranymi graczami lub na cztery konsole w multi lokalnym, jeśli znajdujemy się w tym samym pomieszczeniu i posiadamy cztery egzemplarze gry. Oznacza to, że zniknął tryb 100 Mario Challenge z jedynki, gdzie grający wyposażeni w sto żyć przechodzić musieli określoną liczbę poziomów. Ale to nie jedyna rzecz, której zabrakło w sequelu -- fanów najbardziej zaboli fakt, że całkowicie usunięto wsparcie dla Amiibo, a co za tym idzie ponad stu kostiumów dostępnych w wersji Wii U. Jednak to, co dostaliśmy w zamian zdecydowanie rekompensuje wspomniane wcześniej braki. A dostaliśmy przecież mnóstwo nowinek: wsparcie dla skośnych skarp, poruszające się po torach wężowe ścieżki, możliwość przebierania swojego awatara twórcy w kostiumy, zupełnie nowe pazury na łańcuchach, z których można się zwieszać, styl rozgrywki inspirowany 3D World, dodatkowe znajdźki w tym pancerne hełmy, samochody a nawet łódki do pływania po lawie.

    Oceń artykuł Super Mario Maker 2

    (4.65/5) 40 ocen

    Komentarze

    Gdy kiedyś grałem w Super Mario Maker na Wii U sceptycznie podchodziłem do potencjału tego narzędzia. Gra była super, ale obawiałem się, że czar takiej zabawki szybko pryśnie. Ale nie powinienem był poddawać w wątpliwość wyobraźni graczy. Wiele aktualizacji funkcjonalności od Nintendo i ponad 8 milionów poziomów później,SMM udowodniło mi, że jest to przecież seria ponadczasowa i w odpowiednich rękach zestaw taki może zapewnić niemal nielimitowaną zabawę. Gdy ogłoszono więc dwójkę na Switcha byłem mocno podekscytowany ale i zdziwiony - dzięki masie aktualizacji Super Mario Maker na Wii U wydawało mi się już pakietem kompletnym -- cóż jeszcze można do niego dodać, by warto było dokleić numerek dwa do tytułu? Okazuje się, że odpowiedź przerosła moje najśmielsze oczekiwania!

    15 lutego 2022 18:34
    0

    Mega dobre wykonanie

    7 lutego 2022 15:41
    0

    jest spoko daje 4/5

    8 lutego 2022 15:22
    0

    Suoer artykuł

    9 lutego 2022 01:02
    0

    jest dobrze zrobione

    8 lutego 2022 11:46
    0

    bardzo dobre wykonanie

    6 lutego 2022 14:02
    0

    jest dobry

    8 lutego 2022 11:39
    0

    bardzo dobre wykonanie

    6 lutego 2022 16:16
    0

    Jest ok 10/10

    8 lutego 2022 00:22
    0

    dobobry jest

    7 lutego 2022 18:00
    1