• Zaloguj Zarejestruj

    Zbieraj

    Nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Interested in getting rewards for free?
    $5 for every new user with code: EARNWEB5
    Register in browser or download mobile app to redeem your bonus:
    Register Download
    Earnweb QR

    Oceń artykuł "Soul at Stake - recenzja "

    (4.15/5) 13 ocen
    pegasus2, 25 sierpnia 2019 11:36

    Soul at Stake - recenzja

    Witajcie kochani! Dzisiaj przedstawię wam asymetryczny, pochodzący z chin survival-horror, opowiadający o zmaganiach hazardzistów z diabłami, który nazywany jest "Chińskim Dbd"

    Opis ogólny

    Fabuła gry wydaje się być dosyć prosta - ludzie pragnący wielkiego bogactwa, grają z diabłami a stawką jest ich dusza. W rzeczywistości jednak za wszystkim stoi duch o imieniu Xi'E. Bardzo pragnie on czynić zło i krzywdzić innych, ale nie jest w stanie zrobić tego osobiście. Zwabia on więc owładniętych chciwością ludzi do swoich potwornych światów, które tworzy dzięki swojej mocy, by grali o swoje dusze z pionkami bytu. Ci nazywani są Diabłami, ale tak naprawdę są niczym więcej, jak ofiarami przerażającego bytu. I tak gra się toczy, runda po rundzie. Jednak jedynym prawdziwym zwycięzcą w niej, jest duch Xi'E.
    Sterowanie i rozgrywka

    W S at S czwórka hazardzistów musi włożyć do słupka karty, które kupują w rozsianych po mapce sklepach, a zrobić to muszą w taki sposób, żeby wartość kart wynosiła dwadzieścia  jeden. Gdy uda im się uzupełnić 5 z nich, to Diabeł zostaje wygnany z iluzji a hazardziści wygrywają. Diabły są dużo wolniejsze od hazardzistów, a na domiar złego, ci mogą uniknąć ataku, jeśli zareagują w odpowiednim momencie. Dlatego właśnie zabójca w Soul at Stake może teleportować się po mapie. Poza tym, posiadają oni unikalne umiejętności, które pomagają im w zabijaniu oraz takie pasywne, które możemy nabyć w sklepach.
    Sterowanie jest tu lekko drewniane i niezbyt przyjemne. Bohaterowie często się blokują o elementy otoczenie, a gdy po prostu biegną przed siebie, wydają się chodzić nie po ziemi, a jakiejś płaskiej tafli tuż nad nią. Taki zabieg wygląda dosyć szpetnie i szybko męczy oczy. Jest ono nieco lepsze w przypadku Diabłów, głównie dlatego, że chodzą oni wolno i każdy na swój, specyficzny sposób. Dalej jednak nie jest ono szczytem możliwości.
    Postacie

    W Soul at Stake występuje 14 postaci, a dwie kolejne zostały zapowiedziane na 30 sierpnia - zabójców i hazardzistów jest tu po równo. Każda z nich posiada backstory, które pozwala odbiorcy polubić je i sympatyzować z nimi, lub wręcz przeciwnie. Historie "graczy" opowiadają o pragnieniu odzyskanie tego, co się straciło. Najczęściej jest to majątek.
    Opowieści o Diabłach koncentrują się na okrucieństwie naszego świata, gniewie, urazie, rozpaczy oraz żądzy zemsty. Niektóre z opowieści są wzruszające, inne po prostu bulwersują. Wszystkie jednak są napisane naprawdę dobrze a ich treść jest ciekawa.
    Optymalizacja

    Gra nie jest jakaś bardzo ładna, a niektóre elementy zdają się być zrobione niestarannie i niechlujnie. Jest tego jednak plus, ponieważ gra nie ma problemów z działaniem, nawet na komputerach klasy średniej.
    Moja opinia

    Gra bardzo się rozwinęła  od czasu swojej premiery i obecnie może śmiało konkurować z dziełami takimi jak Dead by Daylight czy The Last Year. Oczywiście gra się w nią lekko inaczej, niż w  typowy survival-horror. Nie mówię, że jest to lepsze  ani gorsze doświadczenie! Po prostu jest ono w pewien sposób inne. Poleciłbym ją fanom tego gatunku, którzy naprali ochoty na lekki powiew świeżości, a zwłaszcza że gra jest dosyć tania. Problemem jest jednak bardzo mała społeczność Soul at Stake, a co za tym idzie, długi czas siedzenia w lobby.
    To tyle na dzisiaj! Pa, pa!

    Oceń artykuł Soul at Stake - recenzja

    (4.15/5) 13 ocen

    Komentarze

    coooool
    e

    22 września 2019 19:39
    0

    sztosik :)

    12 września 2019 21:18
    0

    Kozackie naprawdę

    3 września 2019 20:48
    0

    xd fajne zagram super

    18 listopada 2019 18:01
    0

    ezik spoko artykuł

    1 września 2019 20:55
    0

    Tak serio to sztos :)

    2 września 2019 17:42
    0

    sztosik, bardzo bardzo polecam

    9 września 2019 16:38
    0

    Ciekawe, ale dla uatrakcyjnienia dodałabym jakieś obrazki.

    10 września 2019 09:49
    0

    Bardzo ciekawy art napewno zagram w tom gre

    15 września 2019 19:43
    0

    Zagran se

    31 sierpnia 2019 22:14
    0