• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Singularity - Dobra zabawa czy strata czasu?"

    (5/5) 1 ocena
    Turpis, 17 maja 2017 22:15

    Singularity - Dobra zabawa czy strata czasu?

    Singularity to gra wydana 25 czerwca 2010 roku. Jest to gra akcji, w której wcielamy się w amerykańskiego żołnierza sił specjalnych, który ma za zadanie zbadać postsowiecką wyspę. Chcesz wiedzieć co wyróżnią tę grę od wielu innych osadzonych w podobnym klimacie gier? Na wyspie nie ma czasu, a dokładnie rzecz biorąc czas przeplata się między latami 60. XX wieku i teraźniejszością. Jeśli zaintrygował cię ten wstęp to zapraszam do dalszej lektury. 

    Pewnego dnia będąc w empiku zauważyłem gre na przecenie, a ze strasznie lubię grać w mało popularne gry lub takie októrych nigdy nic nie słyszałem od razu przykuła moją uwagę gra  o tajemniczej nazwie  "Singularity".  Warto wspomnieć że  owa gra jest dziełem studia Raven Software (twórcy czwartego Quake'a i Wolfensteina oraz wielu innych gier).  Ale do rzeczy.

    O co chodzi w grze  oraz co w niej jest takiego ciekawego?

    W singularity wcielamy się w amerykanskiego żołnierza który bada postsowiecką wyspę Katorga 12. Widok gry jest pierwszo osobowy co wprowadza  nas  w pewnien niepokojący klimat na wyspie. Naszym zadaniem jest rozwiązanie  tajemnicy prowadzonych eksperymentów przez sowietów  które miały zmienić oblicze Zimnej Wojny a wszystko za sprawą tajemniczego  pierwiastka E99.

    No dobra ale wpomniałeś o przeplataniu się czasu na tej wyspie, o co z tym chodzi?

    Gre zaczynamy  w teraźniejszości chociaż niejednokrotnie natrafimy na portale czasowe  przenoszące nas do lat 60-tych dwódziestego wieku.
    Dobrze myślicie, wykonując zadania w przeszłości mamy wpływ na przyszłość. A co to oznacza? A no to że żeby dostać się w pewne miejce musimy cofnąć się w czasie i coś zmienić tak by po powrocie, który dla nas zajmuje  kilka sekund,  owa rzecz zmieniająca się na przestrzeni lat pomogła nam w dostaniu się do wybranego miejsca.

    Czy sami możemy bawić się czasem?

    W pewnym sensie tak. Dostajemy bowiem na początku gry (no moze nie na samym) UMC... czyli Urządzenie  Manipulujące Czasem.
    Dzięki tej maszynce możemy postarzać lub odmładzać przeciwników. Dzięki takim zabiegom możemy  naprawić most lub odsłuchać zniszczne przez czas taśmy.

    Ale dlaczego mamy badać Kartorgę 12 coś się tam stało?

    Sowieci  próbując znaleźć zastosowanie dla E99 konstruowali wiele różnych wynalazków takich jak UMP czy Impas .
    Jak  łatwo można się domyślić coś poszło nie tak i zmieniło mieszkaców wyspy w bardzo groźne monstra. Całe zamieszanie spowodowane jest anomaliami czasowymi które na wyspie są codziennością.
    W grze zauważyć można  Echa czasowe oraz fantomy który  podpowiadają nam co zdarzyło się na wyspie.

    Czy walka z przeciwnikami jest ciekawa?

    O braku adrenaliny w tej grze możesz zapomnieć, wielu przeciwników wręcz szarżuje w naszą stronę chcąc zakonczyć nasze życie.  Możliwość  pozbawienia konczyn przeciwnika jest wielce satysfakcjonujące, dodatkowo całość mozemy  podziwiać w zwolnionym tępie. Niestety jedynym minusem jest inteligencja  wrogów którzy często są w stanie  nas  nie zauwarzyć po schowaniu się za jakiś  element. Całą sytuację ratuje fakt iż wrogów  jest tak dużo że jeden  który postanawia sobie zrobić przerwę w pościgu nie zepsuje nam zabawy.

    Czym są przeciwnicy?

    Są nimi rosyjscy żołnierze których spotykamy w przeszłości oraz mutanty występujące w teraźniejszości. Mutanci to przemienieni przez anomalie czasowe mieszkancy wyspy. Dzięki promieniowaniu E99 potwory mają  różne ciekawe moce np. teleportacja. Jak można się domyślić nie tylko ludzie ale i zwierzęta uległy mutacją. Zdradzę tylko tyle ze osoby z arachnofobią  poczują dodatkowe emocje.

    Czym można eliminować wrogów?

    Mamy dostęp do standardowych broni typu karabin, rewolwer, shotgun ale i do pewnych nietypowych a zarazem urozmaicających gre zabawek. Taką zabawką jest Seeker którego pocickami mozemy zdalnie sterować. Kolejnym smaczkiem jest Impas który jest niebieską kulą wytwarzaną  przez UMC wewnątrz której czas stoi w miejscu.

    Czy to wszystko?

    Tak, podsumowując  gra jest bardzo ciekawa i pomimo grafiki, która nie oszukujmy się czasami pozostawia wiele do życzenia tak klimat płynący z gry oraz możliwości UMP pozwalają mi śmiało dać tej grze 6,5/10 W skali Turpisa. Tak więc szczerze zachęcam do zagrania w ten tytuł a napewno nie pożałujecie.

    Oceń artykuł Singularity - Dobra zabawa czy strata czasu?

    (5/5) 1 ocena

    Komentarze

    Bardzo spoko!

    20 maja 2017 16:50
    0

    DOBRY ARTYKUŁ

    20 maja 2017 13:47
    0

    dobra zabawa :D

    23 maja 2017 19:35
    0

    spoko

    19 maja 2017 16:13
    0

    spoko

    19 maja 2017 13:43
    0

    Fajne xd

    19 maja 2017 13:04
    0

    oooo teamty wojska

    22 maja 2017 17:14
    0

    Bardzo dobrze przedstawione 💯

    18 maja 2017 16:26
    0

    A ja zbytnio nie lubie gier akcji, ale artykuł spoko. :)

    22 maja 2017 13:21
    0

    bardzo fajny artykul dzieki niemu mnie zacheciles do gry

    21 maja 2017 23:54
    0