• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Recenzja Thea: The Awakening - Nie ma godnych przeciwników..."

    (3.5/5) 2 oceny
    dawidus887, 13 lipca 2017 17:30

    Recenzja Thea: The Awakening - Nie ma godnych przeciwników...

    Ale to dlatego że jest jedyną taką na playstation 4.

    Gra posiada swoje minusy, jest ich nawet dużo, ale plusów też jest bardzo dużo. Także zacznijmy od konkretów - bardzo podoba mi się system rozwoju wioski. Jest przejrzyszty i klimatyczny, pasuje idealnie do całej gry, wpasował się bardzo dobrze. Podobać się też musi crafting, który jest bogatszy nawet od tego z minecrafta - i tutaj mówię serio, poważnie. Bo każdy kto grał w "majnkrafta" wie że dużo dało sie zrobić, a tutaj da się zrobić jeszcze więcej. Jest co podziwiać.

    Lecę dalej szybko, dość ogólnie, bo jest dużo do omawiania - podoba mi się również opowieść, która jest bardzo ciekawa, masa zadań fabularnych oraz przede wszystkim sposób walki, czyli ten karciany. Mi się osobiście bardzo spodobał, wolę coś takiego niż zwykła "napierdzielanka". Takie gry wydają się być mądrzejszymi - z pozorów.

    Podoba mi się również to że nie zawsze musimy się bić z przeciwnikami, zwalczamy ich też inaczej. Czuć też tą słowiańską atmosferę! Niestety po czasie wkrada nam się delikatna monotonnia. Grafika również niestety nie zachwyca. Dodatkowo samouczek - nic mnie nie nauczył, nie wiem po co ja go przechodziłem. Interfejs użytkownika potrafi zirytować również. Tłumaczenie polskie też czasami nie daje rady. Słabo!

    Podsumowując - grę oceniam na 78 punktów w skali od zera do stu. Dla fanów jak najbardziej, ale niektórych może znużyć - powiedziałbym że nawet większość z nas tutaj obecnych!
    Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu - zapraszam do innych moich prac, które znajdziecie na moim profilu!

    Oceń artykuł Recenzja Thea: The Awakening - Nie ma godnych przeciwników...

    (3.5/5) 2 oceny

    Komentarze

    Ten artykuł jeszcze nie ma komentarzy.