• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Recenzja Thea 2: The Shattering"

    (4.71/5) 7 ocen
    Kruk6521, 29 grudnia 2019 14:25

    Recenzja Thea 2: The Shattering

    Thea 2: The Shattering, Czyli raj dla wielbicieli strategii i mitologii słowiańskiej.

    W tym krótkim tekście znajdziesz opis gry i luźną recenzje. Gra jest w wersji beta.

    Gorąco zapraszam

    Seria Thea została stworzona przez Polskie studio MuHa Games. Obie części są strategiami turowymi 4X z elementami RPG w krainie fantazy zainspirowanej słowiańską mitologią. 

    Fabuła

    Fabuła gry opiera się całkowicie na wierzeniach słowian. Przed grą wybieramy jednego ze słowiańskich bogów, któremu będziemy oddawali cześć, każdy bóg dysponuje innymi wzmocnieniami dla drużyny i posiada inne cechy. Zaczynając grę dysponujemy gromadką wyznawców naszego boga. W trakcie gry starając się przetrwać i eksplorować ten niesamowicie niebezpieczny i rozbudowany świat, wykonujemy sieć bardzo klimatycznych i rozbudowanych zdań.

    Istnieje główna linia fabularna, gdzie w swoim tempie rozwiązujemy zadania powierzone przez wybranego boga i jego powiernika, wykonywanie tych zadań wiąże się z wędrówką po całej mapie i próbą przetrwania wszystkich zaistniałych po drodze konfliktów. Jest też wiele pobocznych zadań, w trakcie, których musimy pomagać krasnoludom w ich miłosnych podbojach, brać udział w gierkach pomniejszych bóstw, czy demonów. Wszystkie te zadania są przepełnione prostym, acz przyjemnym humorem i ciepłym klimatem zachęcającym do dalszej rozgrywki. W grze znajdują się wydarzenia pomniejsze, działające na zasadzie testów w grze paragrafowej. Znajdujemy np. ruiny i musimy postanowić, czy idziemy prosto, lewo, czy prawo.

    Mechaniki

    Gra jest bardzo rozbudowana pod względem mechanik. Z pewnością jest tak naprawdę wzmocnioną wersją poprzedniczki, która bazowała na bardzo zbliżonych pomysłach i rozwiązaniach. 

    Podstawą gry jest losowo generowana mapa świata zbudowana z heksagonów. Świat jest podzielony na różnorodne biomy. Eksplorujemy ją swoją drużyną po to by odkrywać nowe ruiny, surowce, rozwiązywać zadania i znaleźć miejsce do osiedlenia się. Podróżujemy w trakcie trwania tur, odległość którą przebędziemy i widoczność jest zależna od pory roku i dnia, a także przeciążenia naszej drużyny. W trakcie eksploracji możemy znaleźć, lub wykonać najróżniejszy ekwipunek, by wzmocnić naszą drużynę. 

    Gra ma wiele RPG-owych mechanik. Każda z postaci w naszej drużynie oprócz charakteru, ma swoją klasę, ekwipunek, statystyki i zwiększa czynnik udźwigu całej drużyny. Po zdobyciu doświadczenia w trakcie wykonywania działań, może awansować i zdobyć nowe umiejętności, czy podwyższyć statystyki. Podczas postojów na mapie świata i w swojej osadzie możemy przydzielać swoich bohaterów do odpowiednich zadań takich jak: zbieractwo, wytwarzanie, badania, gotowanie itp. Do każdej z tych rzeczy przydadzą się inne osoby. Nowych członków ekipy, możemy znaleźć w trakcie eksploracji, lub mogą urodzić się przy pomocy naszych ludzi

    Wcześniej wspomniane badania odblokowuje się w specjalnym drzewku. Są 3 jak na betę bardzo rozbudowane rodzaje badań, które pozwalają odblokować budynki w osadzie, specjalne rytuały, czy ekwipunek do wykonania. Punkty badań zdobywamy podczas eksploracji, czy prowadzenia badań na własną rękę w osadzie.

    Gra posiada również tryb multi, którego nie testowałem, dlatego jeżeli ktoś już próbował, zapraszam do napisania o swoich przeżyciach w komentarzu :)


    Recenzja

    Plusy

    • Mody
    • Piękna ścieżka dźwiękowa
    • Rozbudowane wciągające lore
    • Różnorodne potwory i nacje
    • Rozbudowana eksploracja. Świat podzielony na unikalne biomy 
    • Ciekawy system walki i rozbudowy drużyny
    • Nieziemski słowiański klimat, którego praktycznie nie ma w innych grach
    • Bardzo rozbudowany interface w porównaniu do 1 części

      Minusy

    1. Zrzynka z 1 części. Rozumiałbym mocną inspiracje, ale tu widzimy nawet te samą ścieżkę zadań. ---
    2. Gra nie wybacza błędów. Zginąć można, przez małe przeoczenie

    Dziękuje za uwage i zapraszam do oceny mojej oceny ;p








    Oceń artykuł Recenzja Thea 2: The Shattering

    (4.71/5) 7 ocen

    Komentarze

    bardzo fajny artykuł bardzo interesujący

    10 stycznia 2020 09:55
    0

    napracowałeś się i dobrze napisałeś

    9 stycznia 2020 18:22
    0

    gratulacje fajne

    8 stycznia 2020 14:02
    0

    Naprawde dobry artykuł

    8 stycznia 2020 19:00
    0

    dobry artykuł

    9 stycznia 2020 15:55
    0

    kozak

    6 lutego 2020 11:53
    0

    spoko artykuł

    8 stycznia 2020 15:04
    0

    Super artykuł

    8 stycznia 2020 23:25
    0

    dobry artykul

    8 stycznia 2020 20:00
    0

    ta
    świetny artykuł

    7 stycznia 2020 19:10
    0