• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Recenzja Shadowrun Chronicles - Boston Lockdown - Brakuje magii!"

    (4.57/5) 7 ocen
    dawidus887, 22 kwietnia 2017 17:32

    Recenzja Shadowrun Chronicles - Boston Lockdown - Brakuje magii!

    Coś niewyrośnięte to nasze dziecko!

    W grze może i dużo zalet nie ma, ale zacznę wlaśnie od nich - chociażby pierwsze co rzuca się w oczy, bo robimy to na samym początku - mianowicie tworzenie postaci, gdzie do wyboru mamy duży pakiet dostępnych ras i masę "edycji" naszego wyglądu, przez co można stworzyć oryginalną postać. Postać naszą można zaprezentować światu chociażby w trybie kooperacji o którym wspomnę z biedy - bo w grze jak zaraz się przekonacie nie ma więcej zalet. No może jeśli by policzyć niektóre walki z "bossami" do których trzeba się przyłożyć, ale jest to tak rzadko, że aż smutne!

    Także dowiedzieliśmy się, że trzeba cieszyć się z tego co mamy, ale przejdźmy teraz do minusów - jako pierwsze muszę z siebie wyrzucić - POWTARZALNOŚĆ MISJI. Większość misji opiera się na tym samym miejscu, na tym samym zadaniu. W tę grę się najzwyczajniej trudno gra, bo wiem co sie w danym miejscu spodziewać + dane obszary znam na pamięć.

    Teraz tylko na szybko wymienię resztę minusów, bez zbędnego opisywania - także przytoczę fabułę, która jest beznadziejnie prezentowana, częste problemy z połączeniem mimo stabilnego łącza internetowego oraz strasznie biedne interakcje z innymi graczami - jeśli nie są to nasi znajomi to gra się najzwyczajniej trudno. Podsumowując - gry nie polecam i oceniam ją na 30 punktów w skali od zera do stu. Jest słabo - jest dramat. Widać, że czegoś tutaj brakuje, zabrakło doświadczenia twórców.
    Dzięki za przeczytanie mojego artykułu! Zapraszam do komentowania i oceniania!

    Oceń artykuł Recenzja Shadowrun Chronicles - Boston Lockdown - Brakuje magii!

    (4.57/5) 7 ocen

    Komentarze

    e no okej

    13 kwietnia 2020 18:34
    0