• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Recenzja Pokken Tournament DX - Znowuu te pokiemony?"

    (0.00/5) 0 ocen
    dawidus887, 22 września 2017 20:42

    Recenzja Pokken Tournament DX - Znowuu te pokiemony?

    Pokemony są nam wręcz "wciskane" do gier. Czy tak musi być?

    Jestem tylko ciekaw, kiedy Pokemony odbiją się czkawką twócom gier. Serio - Was to jeszcze nie nudzi? Mnie bardzo - lecz dostałem grę za darmo, więc stwierdziłem jak to wygląda. Po samej nazwie można wywnioskować, że ma coś wspólnego z Tekkenem - i tak jest rzeczywiście. Aha - warte wspomnienia jeszcze może być to że gra dostępna jest aktualnie też na Nintendo Switch - nie wiem jak to jest z PC'tami ani konsolami, ale na pewno jest też na Wiiu. Także za nie małe pieniądze mamy Tekkena z pokemonami. Serio?

    Warte też nadmienienia jest to, że "DX" w nazwie gry jest skrótem od "Deluxe" - co znaczy mniej więcej to, że gra jest po prostu rozszerzeniem podstawowej wersji. Rozszerzono ją chociażby o nowe tryby, dodatkowe poki. A dokładniej o 5 dodatkowych pokemonów - no nie za dużo, ale coś tam jest. Pomijając to, że ich jest dalej dośc mało, bo tych grywalnych to około dwudziestu. To nie jest jakiś wybitny wynik, ale na to już cierpią tego typu gry. Zawsze brakuje dobrych postaci - za dużo jest tych słabych, ale ponoć z każdej da się coś wykaraskać.

    Świetne jest też to, że wykorzystano główną z zalet Switcha - lokalną rozgrywkę. Więc można też walczyć z znajomym na jednej konsoli. Zapewne każdy wie na jakiej zasadzie, więc nie będę tłumaczyć - jest to dość popularne rozwiązanie.

    Własciwie to jest wszystko co warto wymienić w tej grze - szału nie ma, ale nie można też zarzucić że jest słaba. Mimo mojego slabego nastawienia muszę dać 80 punktów w skali od zera do stu. Ale tak to już jest z Tekkenem - on jest najzwyczajniej dobry w każdej konfiguracji.

    Oceń artykuł Recenzja Pokken Tournament DX - Znowuu te pokiemony?

    (0.00/5) 0 ocen

    Komentarze

    Poksy, poksy wszędzie ;p Ich popularność chyba nigdy nie minie.

    17 października 2017 17:47
    0