• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Recenzja GIGANTIC - Kolejny średniak"

    (5/5) 1 ocena
    dawidus887, 10 sierpnia 2017 14:06

    Recenzja GIGANTIC - Kolejny średniak

    Mówiąć "średniak" możemy mieć na myśli praktycznie większość gier - więc jak jest tutaj?

    Średniaków na rynku jest zawsze najwięcej - bo trudno jest zrobić coś nowego, innowacyjnego, chociażby dlatego że trzeba to samemu wymyśleć, a potem jeszcze stworzyć. Stanowczo łatwiej jest korzystać z znanych  rozwiązań, silników i właściwie wszystkiego co możemy wykorzystać w swojej grze i na niej zarobić. Zresztą co oczekiwać po grze free2play. Tutaj zazwyczaj mamy doczynienia z kopiami gier za które płacić trzeba. Z tym że te kopie są zazwyczaj gorsze. 

    Tutaj może i gra jest dość oryginalna - w sensie nie jest kopią, ale jedną z jej wad jest "średniość". Serio - ta gra jest tak bardzo średnia na każdym kroku, że w samym tytule powinni to napisać. Jednak nie mogę powiedzieć że jest jakoś okropnie - przez pierwsze trzy godzinki bawiłem się nawet "całkiem, całkiem". Nie zwracałem uwagi na szczegóły, jak to zazwyczaj ma u mnie miejsce, ale bawiłem się grą. Jakoś mnie oczarowało - chociażby sama grafika, dźwięki i cała zewnętrzna reszta.

    Jednak brnąć dalej - znudziła mi się z czasem. I to tak całkiem naturalnie, grałem, grałem i po chwili mi się znudziło, bez żadnego szczegółu. Bardzo trudna gra do rozstrzygniecia, patrząc teraz na nią z kwestią kilku dni przemyśleń, jestem w stanie powiedzieć że na pewno warto w nią zagrać, otworzyła mi oczy na kilka kwestii, ale za długo się w niej nie pobawiłem. A szkoda, po prostu zabrakło w pewnym momencie rozrywki. Dlatego grę oceniam na 64 punkty w skali od zera do stu. Bardzo mi trudno przywołać tutaj jakieś pojedyncze warunki tej oceny. Czuję konsternację.

    Oceń artykuł Recenzja GIGANTIC - Kolejny średniak

    (5/5) 1 ocena

    Komentarze

    artykuł spoko

    17 listopada 2020 19:27
    0

    widze ze wzozyles wiele w to pracy brawo8/5

    16 marca 2019 20:46
    0

    świetny artykuł

    31 stycznia 2020 16:29
    0