• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Passpartout: The Starving Artist - recenzja gry."

    (5/5) 4 oceny
    Kuba10241, 16 sierpnia 2017 13:51

    Passpartout: The Starving Artist - recenzja gry.

    Witam. W dzisiejszym artykule zajmiemy się kolejną grą - Passpartout: The Starving Artist. Serdecznie zapraszam!

    Passpartout: The Starving Artist to gra wyprodukowana przez Flamebait Games. Na sklepowe półki trafiła 6 czerwca 2017. Aktualnie jest dotępna na platformie Steam za 9,99€. Gra jest francuska, ale jest w pełni spolszczona, dlatego możemy czerpać z niej całą frajdę. Wcielamy się w niej w francuskiego artyste. który próbuje zarobić - na wino i bagietki. Mamy pełną swobodę malowania, możemy narysować kilka kresek, piękny krajobraz czy surrealistyczne dzieło, ale musimy się postarać, bo ktoś musi to kupić. Nasi klienci często będą nas krytykować albo kupować to, co namalujemy, dlatego ważne jest, aby trafić w ich gusta.





    Każdy z nas czasem marzy o byciu wielkim artystą, którego podziwiałby cały świat. Passpartout to bardzoc ciekawa produkcja. Zaczynamy w niej w małym garażyku ledwo trzymając koniec z końcem. Mamy kilku interesujących klientów - każdy woli co innego. Możemy naprawdę się wykazać, lecz niestety zwykłe minki, kratki czy trójkąty nie wystarczą - nasi klienci są bardzo wymagający. Na szczęscie - możemy wystawić co tylko chcemy. Mamy pełną swobodę w tym, co chcemy namalować. Grunt, aby starczyło nam na rachunki (wino i bagietki). Gra jest również dośc śmieszna - podczas gry wieloktronie śmiałem się ze śmiesznych dialogów. Kolejnym plusem jest więcej niż jedno zakończenie. Niestety jest krótka - ma tylko 3 akty, które przechodzi się w około 2,3 godziny. Mimo wszystko jest urocza i dość ciekawa. System malowania jest prosty - Mamy dostępne różne kolory, określone wielkości pędzla. Dla ludzi, którzy interesują się malarstwem to może być trochę za mało, lecz gra zapewne zostanie rozbudowana. Mimo wszystko jest bardzo przyjemna i pozwala obudzić naszą wyobraźnie.




    Gra ma bardzo ciekawą grafikę, wyróżnia się wśród innych. Ścieżka dżwiękowa też umila nam gre. Jest naprawdę dobrze zrobiona. Możemy śledzić nasze losy - od brzydkiego garażu do pięknej galerii. Możemy zarobić fortunę. Najciekawszą kwestią jest to, że każdy nasz klient ma inny gust i wygląd, a gra rozpoznaje, co namalowaliśmy. Niektórzy powiedzą, że tandeta, żałosna sztuka, a inni, że arcydzieło, cudo. Jest to naprawdę fajny aspekt całej gry. Czasami możemy się poczuć jak w paincie. Możemy pokazać swoją kreatywność i spróbowac się w prawdziwym francuskim świecie sztuki.Ma wiele pozytywnych opinii, a negatywne o długośći gry czy jej ceny, która jest dość duża, jak na tak krótką grę. Mimo wszysko jest godna polecenia. Od nas zależy czy staniemy się prawdziwym artystą lub pogrążymy się w bagietkowym nałogu. Cały świat jest przed nami, musimy tylko wzbudzić swoją kreatywność!

    Oceń artykuł Passpartout: The Starving Artist - recenzja gry.

    (5/5) 4 oceny

    Komentarze

    Nie polecam tej gry prawie przez nią zostałem rządnym władzy dyktatorem jak ktoś zhejtował moje dzieło o architekturze

    25 sierpnia 2017 18:11
    0

    😆

    9 lipca 2020 11:41
    0