Deszcz

Gem530

novice rank iconBrett Thomas: Cześć
novice rank icondem.pferd.heisst.horst: PogU emote (inline chat version)
SystemGamehag: 4 użytkowników otrzymało Gem21 od Deszczu.
apprentice rank iconfnogaj: Dog Arrive emote (inline chat version)
apprentice rank iconAtia: blobDance emote (inline chat version)
novice rank iconJeko: Witajcie wszyscy, moderatorze, zatwierdź wypłatę, proszę.
novice rank icondem.pferd.heisst.horst: Dinkdonk emote (inline chat version)
novice rank iconmo er sort: mo jest czarny: Dinkdonk emote (inline chat version)
SystemGamehag: 3 użytkowników otrzymało Gem310 z Deszczu.
apprentice rank iconAtia: blobDance emote (inline chat version)
novice rank iconaytaabdarhman ehrif: argok ehhli
novice rank iconmo er sort: Meowdy emote (inline chat version)
novice rank icondem.pferd.heisst.horst: peepogoose emote (inline chat version)
SystemGamehag: 3 użytkowników otrzymało Gem51 z Deszczu.
novice rank iconmo er sort: Capybara stare emote (inline chat version)
novice rank iconDamian Lasek98: Gggg
adept rank iconhanfred: Meowdy emote (inline chat version)
novice rank iconmiqdad khan: Cześć
SystemGamehag: Jeden użytkownik otrzymał Gem79 z Deszczu.
AdminSwirfty: Meowdy emote (inline chat version)
novice rank iconstarstablemagyarul: Cześć
novice rank iconDabeh: Mogę ci pomóc
novice rank iconDabeh: Leo, ja też jestem z Filipin
novice rank iconLeo Delos Santos: Czy istnieje sposób na wypłatę środków na Paymaya?
novice rank icondem.pferd.heisst.horst: Jeden użytkownik otrzymał Gem363 z Deszczu.
SystemGamehag: Jeden użytkownik otrzymał Gem363 z Deszczu.
AdminSwirfty: Wypłaty są sprawdzane i zatwierdzane przez cały dzień.
novice rank iconDabeh: Jak długo trwa realizacja odbioru?
AdminSwirfty: Meowdy emote (inline chat version)
novice rank iconAxel Pacheco: Meowdy emote (inline chat version)
adept rank iconhanfred: Meowdy emote (inline chat version)
AdminSwirfty: Tak
novice rank iconYiuko Cute: Działa?
SystemGamehag: Jeden użytkownik otrzymał Gem288 z Deszczu.
novice rank iconDabeh: sprawdź mój odbiór, proszę, dzięki :)
AdminJoshverd: Coffin emote (inline chat version)
AdminSwirfty: Meowdy emote (inline chat version)
novice rank iconJames King: cześć chłopaki
novice rank iconJames King: cześć
SystemGamehag: Jeden użytkownik otrzymał Gem1,380 z Deszczu.
novice rank iconThirdstage: Vibin emote (inline chat version)
novice rank iconsamuelpro payret: cześććć
novice rank icondem.pferd.heisst.horst: 1f604 emote (inline chat version)
novice rank iconDabeh: lol
novice rank iconsamuelpro payret: Jak zdobyć Robux?
novice rank iconMarteo Marquez: 10K
novice rank iconKeegan Giblin: cześć
AdminJoshverd: Meowdy emote (inline chat version)
AdminJoshverd: cześć
SystemGamehag: 3 użytkowników otrzymało Gem138 z Deszczu.
Zaloguj się, aby rozpocząć czatowanie

44

0/160

(33 ratings)
Najpopularniejsze błędy twórców gier mobilnych

Najpopularniejsze błędy twórców gier mobilnych

Cześć, tu GLaDOS. Dzisiaj opowiem wam o największych i zarazem najczęstszych błędach popełnianych przez twórców gier mobilnych. Zapraszam do czytania.

Nikogo nie zaskoczę stwierdzeniem, że telefony dotykowe skutecznie wypleniły swoich komórkowych poprzedników z rynku. Smartfony wygrały pod względem użyteczności: oprócz podstawowej funkcji dzwonienia zapewniają nam dostęp do internetu, robienia zdjęć oraz grania kiedykolwiek i gdziekolwiek chcemy. Ludzie coraz chętniej korzystają z tej ostatniej opcji, jednak na drodze do spokojnej konsumpcji mobilnych produkcji stoją kiepskie pomysły ich twórców. Nie raz na własnej skórze przekonałam się o tym, jak potrafią oni przekroczyć granice i sprowadzić na dno własne dzieła. Przedstawiam wam rzeczy, przez które gry mobline tracą wszystkie pozytywne opinie.

1. Reklamy
Jestem zdania, że twórcy darmowych gier mobilnych powinni mieć możliwość zarabiania na swoich produkcjach. Bądź co bądź, włożyli w ich powstanie dużo czasu. Dlatego też gdy dana produkcja przypadnie mi do gustu jestem w stanie oglądnąć kilka reklam bez mrugnięcia okiem, byleby tylko wesprzeć ich finansowo. Istnieją jednak dwa przypadki, których po prostu nie mogę zdzierżyć. Tym łagodniejszym jest umieszczanie okienek z ogłoszeniami na górze lub na dole ekranu. Zasłaniają one sporą część ekranu i narażają nas na ich ciągłe, nienaumyślne klikanie, co skutkuje powtarzającym się otwieraniem odnośników w przeglądarce internetowej. Tym gorszym przypadkiem są reklamy obejmujące całe pole widzenia. Jeżeli czas ich trwania jest krótki albo posiadamy możliwość ich natychmiastowego wyłączenia, nie mam nic przeciwko. Jeśli jednak pojawiają się dosłownie za każdym razem gdy dotykamy palcem ekranu, trwają kilkadziesiąt sekund a my nie możemy przerwać ich odtwarzania, gra po prostu ląduje w koszu.
Wyłączanie internetu nie jest żadnym rozwiązaniem. Obecnie większość tytułów wymaga go do poprawnego funkcjonowania, a rezygnowanie ze stałego kontaktu z rodziną nie jest warte żadnych pikseli. Na szczęście udało mi się spotkać z kilkoma pozytywnymi przypadkami umieszczania reklam w grach. Autorzy nie zmuszali graczy do ich oglądania, ale sprytnie podsuwali im je pod nos w taki sposób, że sami chcieli to zrobić. Wizja darmowej wirtualnej waluty czy przedmiotu za obejrzane kilkusekundowe wideo jest na tyle kusząca, że raczej nie ma osoby, która byłaby jej w stanie odmówić.

re9uoi2234AY5FsbyQWET1h8RL47oG.png

2. Pay To Win
To określenie dotyczy gier wieloosobowych. Po dosłownym przetłumaczeniu tej frazy na język polski otrzymamy określenie "zapłać, aby wygrać". Te trzy słowa właściwie określają całe działanie tego systemu. Spróbuję zobrazować to przykładem. Mamy dwóch graczy, którzy rozpoczęli swoją przygodę tego samego dnia. Pierwszy zadeklarował, że nie wyda ani grosza. Budowa jego imperium będzie trwała dłużej, ale będzie również bardziej satysfakcjonująca. Drugi zaś szybko znudził się powolnym gromadzeniem zasobów i sięgnął po portfel, aby wykupić wszystkie dostępne ulepszenia. W ten sposób osoba która nie zapłaciła szybko zostanie pokonana przez osobę która swoje pieniądze wydała. System Pay To Win odbiera ludziom równe szanse na wygraną i pozbawia ich przyjemności z rozgrywki. W ostatnich latach zauważyć można ogromny zanik stosowania tego mechanizmu. Niesamowicie mnie to cieszy i mam nadzieję, że zniknie on na zawsze.

GL4gp3d.jpg

3. Wykupywanie dalszej części gry
Nie przeszkadza mi fakt, że twórcy udostępniają tylko połowę gry i chcą zapłaty za pozostałą część, o ile tylko pamiętają o mówieniu o tym otwarcie. Wiele razy zdarzyło mi się jednak spotkać z takimi produkcjami, które trzymały to w tajemnicy do czasu, aż przyszło mi zapłacić.
Autorzy manipulują graczami, licząc na prosty zarobek. Próbują wykorzystać fakt że użytkownik szybko wciąga się w wewnętrzną fabułę podczas rozgrywania darmowych poziomów po to aby podarować mu okienko z prośbą o zapłatę za odblokowanie reszty zawartości. Nie spotkałam się jeszcze z osobą, która po takiej niemiłej próbie zmuszenia do wydania pieniędzy faktycznie je wydała, a i tak tak tego typu tytuły ciągle się pojawiają. No cóż, na nie również nadejdzie czas.

4. Narzucanie grania ze znajomymi
W pewien sposób wiąże się to z poprzednimi punktami. Oczywistym faktem jest to, że twórcom zależy na powiększeniu ilości aktywnych graczy, jednak czasami przekraczają oni granice dobrego smaku. Mam tutaj na myśli wstawianie barier, które niemożliwiają bądź znacznie utrudniają nam dalszą przygodę, jeśli stawiamy na samotne prowadzenie rozgrywki. Często są to najzwyklejsze misje, ale też ulepszenia, które możemy otrzymać tylko po zaproszeniu danej liczby graczy. Osobiście nigdy nie przeszło mi nawet przez myśl, żeby zawracać komuś głowę zaproszeniami z gier. Dlaczego? Bo mam szacunek do innych osób i wiem, że tytuły które mi się podobają, niekoniecznie przypadną również im do gustu. Najwyraźniej nie wszyscy autorzy to rozumieją.

dUZsqnrFemOaIgQKi9QCapYodw0XA2.jpg

5. Plagiat
Nadszedł czas na ostatni punkt. Widziałam niezliczoną ilość plagiatów w najpopularniejszych aplikacjach mobilnych. Najczęściej są to kopie ogólnoświatowych bestsellerów. Nie darzę żadnymi pozytywnymi uczucami twórców, którzy próbują wybić się czy zarobić na czyichś dziełach. Uważam, że produkcje zamiast trafiać na rynek hurtowo powinny przechodzić porządną selekcję, przez co plagiatorzy nie mieliby możliwości zarobku. Nic jednak nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie zaczęto robić coś takiego.

MRoPPQsFpaWYuqwWYDJnG0FoC49K4T.PNG

To koniec tego artykułu. Dzięki za przeczytanie. Zapraszam do dyskusji w komentarzach. Do następnego,
GLaDOS.
Najpopularniejsze błędy twórców gier mobilnych