• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Kholat - recenzja gry. "

    (0.00/5) 0 ocen
    wojtektuznik, 18 lipca 2017 13:50

    Kholat - recenzja gry.

    Kholat gra wydana w 2014 roku przez polskie studio deweloperskie. Z założenia jest to survive horror niestety w grze będziemy głównie eksplorować. Ale czy gra ma jeszcze coś do zaoferowania cóż na to pytanie spróbuję dziś znaleźć odpowiedź zapraszam do czytania. 

    Akcja gry toczy się w Rosyjskich górach i jest oparta na prawdziwej historii. 25 stycznia 1959 roku grupa dziesięciu studentów wybrała się w góry Ural by przygotować się do wyjazdu na arktyke. Pierwszego lutego ekipa dotarła na zbocze tytułowej góry warunki pogodowe były ciężkie więc postanowiono rozbić obóz. W nocy ich wyprawa zakończyła się tragedią ponieważ zginęli wszyscy uratować zdążył się tylko ten który nie pojechał z powodu choroby. Ekipa ratunkowa odnalazła zdewastowany namiot z dochodzenia wynikało że alpiniści w pośpiechu uciekali z namiotu. Od czego tego niewiadomo pięć ciał znaleziono niedaleko namiotu osoby te zmarły w skutek chipotermi .W roku 2015 wcielamy się w kogoś kto postanowił wybrać się na miejsce tragedi. Gra nie wyjaśnia zagadki a tylko ją przedstawia przez co fabuła jest dojść nudna. Rozgrywka polega głównie na chodzeniu i zbieraniu notatek oraz wycinków z gazet pozostawionych przez alpinistów. Więc zbyt ciekawie nie jest co do straszenia to mogą nasz przestraszyć tylko odgłosy.

     

    Tytuł jednak nadrabia oprawą artystyczną lokacje zaprojektowane są świetnie a na otwartych przestrzeniach czuć chłód tam panujący. Ta produkcja na pewno zadowoli fanów eksploatacji ale nic poza tym.

     

    Podsumowanie :

    Plusy :

    -Ciekawa eksploracja.

    -Ładna oprawa artystyczna.

    -Fabuła.

    Minusy :

    -Zbyt mało aktywności.

    -Gra nie straszy.

    Ocena końcowa 6/10.

     

     

    Oceń artykuł Kholat - recenzja gry.

    (0.00/5) 0 ocen

    Komentarze

    Ten artykuł jeszcze nie ma komentarzy.