• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 1 - recenzja gry."

    (5/5) 1 ocena
    Kuba10241, 2 lipca 2017 13:30

    Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 1 - recenzja gry.

    Filmowa jak i książkowa seria "Harry Potter" znana jest na całym świecie, a osoby, które grają w gry dobre kilka lat znają na pewno serię gier. Dzisiaj przyjrzymy się jednej z ostatnich części pt. "Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 1. Zapraszam!

    Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 1 to gra wyprodukowana i wydana przez Electronic Arts. Na półkach pojawiła się 16 listopada 2010 (w Polsce 19 listopada). Jest to siódma, a zarazem ostatnia gra z tej serii, która została podzielona na dwie części. 



    Gra może poszczycić się nawet niezłą grafiką, dźwiękiem oraz dubbingiem, który jest na poziomie. Oferuje nam kilka ciekawych lokacji jak Dolina Godryka, Dwór Malfoyów czy Ministerstwo Magii. Mamy również dostęp do zróżnicowanych zaklęć takich jak: Expecto Patronum, Confundo. Confringo, Expulso czy Impedimenta. Niektóre z nich były niedostępne w poprzednich częściach serii, które przysporzyły sporą popularność i dochody.




    Pomimo dużej popularności i dobrego imienia poprzednich części, Harry Potter i Insygnia Śmierci to niewypał lub po prostu nieudana gra. Jej opinie to ok. 4.5/10, co nie jest dobrym wynikiem. Produkcję można przejść w 3-4 godziny, a z jednej do drugiej lokacji przechodzimy w mgnieniu oka. Sama gra opiera się tylko na walce i kolekcjonowaniu różnych "dodatków", które znajdujemy podczas gry. Nie można tu dojrzeć przygody z poprzednich części czy wielu innych możliwości rozgrywki. Gra opiera się na walce, której towarzyszą ciągłe dialogi,a przejściem pomiędzy nimi są scenki pokazująće, na jakim poziomie fabuły jesteśmy. 



    Możemy tylko domyślać się, co spowodowało, że EA stworzyło tę grę w tak słaby sposób. Podejrzewam, że to sprawa braku Hogwartu, który w poprzednich częściach posiadał wiele tajemnic i zakamarków, a gracz mógł do woli eksplorować i bawić się w grze. Tutaj tego brakuje, choć gra sie dość przyjemnie, ale zdecydowanie za krótko i zbyt chaotycznie. A co wy sądzicie o tej grze? Zapraszam do dyskusji!




    Oceń artykuł Harry Potter i Insygnia Śmierci: część 1 - recenzja gry.

    (5/5) 1 ocena

    Komentarze

    Ustępuje tylko swojej następczyni, gra obowiązkowa dla każdego Potterhead ;)

    8 lipca 2017 02:10
    0