• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Gothic III - Okiem fana RPG"

    (4/5) 1 ocena
    MatrixWorldSS, 15 marca 2017 20:53

    Gothic III - Okiem fana RPG

    Kolejne "Okiem fana RPG" i kolejna część serii Gothic. Czas więc zagłębić się w nową przygodę na kontynencie Myrtany. Serdecznie zapraszam. 

    Zagrożenie ze strony smoków zostało zażegnane, ale na Khorinis nie ma już powrotu. Na kontynencie natomiast fale orków zalewają kraj i zmuszają króla do odcięcia stolicy magiczną barierą. Magia runiczna znika i magiczne runy tracą swoją moc. Ludzie muszą uciekać z miast i tworzyć obozy buntowników. Do brzegu dobija Esmeralda, a na jej pokładzie bezimienny bohater, którego poczynania odmienią losy całego kontynentu. Tak zaczyna się nasza przygoda w trzeciej części Gothica. 

    Gothic 3 został wydany w okolicach listopada 2006 roku (w Polsce 3 listopada) przez niemieckie studio Piranha Bytes i wydawcę JoWooD Entertainment. Opowiada dalsze losy Bezimiennego po pokonaniu armii Śniącego w na wyspie Khorinis. Przybywając na kontynent widzi wszystko w ruinie, postanawia zbadać co za tym stoi. 

    Gra używa silnika Genome Engine oraz PhysX, który odpowiada za przetwarzanie fizyki. Otrzymujemy grafikę 3D, która jest na prawdę niesamowita, nawet w standardach gier, które wyszły już w drugiej dekadzie XXI wieku. Kamera jest trzecio-osobowa (TPP), a system walki został całkowicie zmieniony. Nie walczymy już za pomocą kombinacji klawiszy, a kliknięciami myszką. Do dyspozycji mamy trzy rodzaje cięć: 

    • Szybkie (przytrzymanie PPM + kliknięcie LPM) - zadają niewielkie obrażenia, ale dają pełną kontrolę nad przeciwnikiem i zużywają bardzo mało wytrzymałości 
    • Normalne (kliknięcie LPM) - zadają normalne obrażenia, są wolniejsze i zużywają więcej wytrzymałości 
    • Zamachy (przytrzymanie LPM) - zadają wysokie obrażenia i wytrącają przeciwnika z równowagi, ale są bardzo powolne i zużywają dużo wytrzymałości 

    Dostępny arsenał został znacznie zwiększony o nowe egzemplarze znanych nam rodzajów broni (o klasycznym podziale broni jednoręcznej i dwuręcznej oraz łuków i kusz), ale także o magiczne kostury, tarcze i hełmy. Utraciliśmy magiczne runy za sprawą fabuły, ale zostały one zastąpione księgą czarów, dzięki której bohater może rzucać czary bez pomocy run, tym samym niwelując podział runiczny i zasadę sześciu kręgów magii. Dodano także możliwość walki dwiema broniami jednoręcznymi, która jest stosowana przez pustynny lud asasynów, a której bohater może się również nauczyć. 

    Świat gry jest otwarty, beż najmniejszego "loading screenu" w trakcie rozgrywki. Dostępne dla gracza są trzy krainy: 

    • Nordmar - Skute lodem góry daleko na północy, które są domem orków. Ludzie mieszkają tutaj jedynie w trzech klanach oraz w klasztorze magów. 
       
    • Myrtana - Kraina pełna lasów i łąk położona w centrum. Wszystkie miasta są tutaj zajęte przez orków, a ludzie zniewoleni. 
       
    • Varant - Pustynne pustkowia na południu. Jest domem dla asasynów, pełnym jednak starożytnych ruin.  
       

    Fabuła (mimo, że potwornie nieliniowa) przeprowadza nas przez wszystkie trzy krainy, które tętnią życiem na swój sposób. W Myrtanie mamy okazję spotkać się z wieloma rodzajami zwierząt i potworów rozsianych po lasach, w Nordmarze pędzące watahy wilków i obozy goblinów na każdym kroku, a w Varancie stada piaskowych pełzaczy przemierzające piaskowe wydmy. System NPC został rozwinięty o reputację, która jest zdobywana przez wykonywanie zadań. Każda nacja, każde miasto i każda kraina ma swój poziom reputacji. Dla przykładu zdobywanie reputacji w obozie buntowników Reddock nie oznacza, że będziemy zdobywać reputację wśród buntowników. Dodano także opcję grupy, czyli postaci, które dołączają do bohatera po wykonaniu określonych zadań. Zmieniono znany nam dotąd system rozwoju postaci. Poprzednio rozwijaliśmy takie atrybuty jak siła, zręczność, mana i punkty trafień, oraz umiejętności w broni jednoręcznej, dwuręcznej, łukach i kuszach + dodatkowe zdolności jak włamywanie się, skórowanie zwierząt czy alchemia. W Gothic 3 wygląda to następująco: Rozwijamy atrybuty siły, zdolności łowieckich (odpowiednik zręczności), prastarej wiedzy, kowalstwa, zdolności złodziejskich, alchemii, energii życiowej, wytrzymałości i many. Pierwsze sześć pozwala nam na uczenie się specjalnych umiejętności, takie jak walka bronią dwuręczną na trzech poziomach przy odpowiednio dużej sile, otwieranie zamków na trzech poziomach przy odpowiednio dużych zdolnościach złodziejskich itp. Mamy również sześć umiejętności niewymagających atrybutów, czyli akrobatykę, mniejsze zużycie wytrzymałości, odporności na ogień, lód, choroby i trucizny, których nauczyć się możemy od różnych osób, lub zdobyć zakładając odpowiednie zbroje. Używanie zaklęć wymaga od nas posiadania zwoju, albo nauczenia się danego zaklęcia w chramie Innosa i Beliara, lub od druidów i magów wody przy odpowiedniej ilości punktów prastarej wiedzy. Powrócono także do systemu handlu z G1, który odbywa się na podstawie wartości przedmiotów, które dodają się do ogólnej puli i mogą być uzupełniane złotem. Ilość frakcji została zmniejszona do dwóch zwalczających się - orków, a w zasadzie najemników i buntowników. Mamy także dostęp do frakcji opcjonalnych, takich jak asasyni czy druidzi, ale nie wpływa to specjalnie na fabułę. Dostajemy również możliwość wytwarzania broni i mikstur zależnych jednak od odpowiednich umiejętności i odpowiednich receptur, które możemy znaleźć czy kupić. Sama fabuła posiada jedną bardzo niewygodną cechę - jest nieścisła. Mowa tutaj o ścisłości fabuły znanej z poprzednich części, czyli przechodzenia zadań, które popychają nas po całej mapie. Dla przykładu: 

    • Gothic 2: Dotrzyj do paladynów rozbija się na znalezienie pracy w mieście i dołączenie do odpowiedniej gildii, a kolejne zadania kierują nas dokładnie do postaci i wymagają wykonania konkretnych punktów i udania się do konkretnego miejsca. 
    • Gothic 3: Znajdź Xardasa na dobrą sprawę nie mówi nic. Jeśli wiemy gdzie szukać, możemy dotrzeć do niego nawet bez wykonywania żadnego zadania, przeskakując prawie połowę gry. 

    Gothic 3 jest bardzo elastyczny i pozwala właściwie na stworzenie swojej własnej historii w świecie Gothica. Gra posiada trzy zakończenia - jedno główne i dwa poboczne, zależne od ścieżki wybranego boga. I właśnie dlatego najwięksi fani serii uważają ją i kolejne części za niekanoniczne. Aby naprawić ogrom błędów zawarty w trzeciej części wypuszczono tzw. Community Patche, które aktualizują grę. Do gry dostępne jest także wiele modów, większych i mniejszych, które zmieniają głównie wygląd tekstur i soundtrack. 

    Moja historia z Gothic 3 jest bardzo malownicza. Po pierwszych nieudanych próbach z poprzednimi częściami zainstalowałem G3 i ucieszyłem się na samym wstępie. Otóż na samym początku mamy broń do dyspozycji. Tak wykonawszy kilka pierwszych misji zacząłem błąkać się w okolicy lokacji startowej wliczając w to pobliski las wokół Reddock. I tak chodząc sobie i zabijając wilki czy inne ścierwojady ponownie usłyszałem muzykę, która załącza się podczas walki. Spodziewając się kolejnej leśnej zwierzyny zacząłem się rozglądać. Jakże wielkie było moje przerażenie kiedy z pobliskiej jaskini wylazło obrzydliwe stworzenie, wyglądające jak połączenie mrówki, pająka, kraba i czegoś w rodzaju kosmitów z "Obcego" w kolorze brązowawym. Tak, dzieci potrafią się przestraszyć pełzaczy, jeśli wylezą z jaskini w jakości HD. Momentalnie schowałem grę do pudełka i odstawiłem na biblioteczkę. Kilka lat później po przejściu pierwszej i drugiej części wraz z dodatkiem, wkroczyłem po raz drugi do świata Gothic 3, tym razem w pełni przygotowany na spotkanie z koszmarem z dzieciństwa. Sęk w tym, że do tej pory odczuwam niepokój na myśl o spotkaniu pełzacza w ciemnym korytarzu jaskini. Przechodząc wszystkie misje od początku i przygotowując się na starcie z paskudą wkroczyłem do jaskini, która jest częścią zadania u buntowników. Przebijając się ku wyjściu w końcu stanąłem przed o dziwo bardzo przebiegłą kreaturą. Kiedy przeszedłem po jej zwłokach i wyszedłem w znajomym lasku, ruszyłem na odkrywanie świata Gothic 3. I tak rozpoczęła się kolejna moja przygoda we wspaniałym świecie Myrtany. 

    Tak więc przedstawia się moje zdanie, moja historia i moje doświadczenia z gry Gothic III. Gorąco zachęcam do zapoznania się z tytułem, oraz całą serią. 

    Pozdrawiam.

    Oceń artykuł Gothic III - Okiem fana RPG

    (4/5) 1 ocena

    Komentarze

    Super gra, grało się godzinami.

    16 marca 2017 15:18
    0

    xd

    16 marca 2017 14:42
    0

    Sterowanie jak zwykle skopane :P.

    16 marca 2017 13:51
    0

    Tylko minkroft na modach

    18 marca 2017 17:37
    0

    TYKO SIMSY

    18 marca 2017 17:37
    0

    Dwójka lepsza

    17 marca 2017 21:37
    0