• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Gothic - Okiem fana RPG"

    (4/5) 1 ocena
    MatrixWorldSS, 7 marca 2017 19:12

    Gothic - Okiem fana RPG

    Już niedługo 16. rocznica wydania gry Gothic. Postanowiłem więc podzielić się z wami moimi doświadczeniami z pierwszą moją grą RPG. 

    Serdecznie zapraszam.

    Pierwsza część serii Gothic została wydana 15 marca 2001 roku przez niemieckie studio Piranha Bytes. Gra opowiada historię Bezimiennego skazańca, który został wtrącony do więziennej kolonii karnej otoczonej magiczną barierą. Nie bez przyczyny "Bezimienny" zapisałem wielką literą, ale do tego przejdę nieco później.

    Gra używa silnika ZenGin, który oferuje grafikę 3D zaskakująco dobrą jak na grę z tamtego okresu. Tytuł charakteryzuje się również kamerą trzecioosobową (TPP), oraz innowacyjnym systemem walki, z którym osobiście nie spotkałem się poza serią. Polega ona na zablokowaniu postaci przyciskiem Ctrl i wciśnięciu strzałki odpowiadającej kierunkowi cięcia, np. Ctrl + strzałka w lewo odpowiada cięciu w lewo, a Ctrl + strzałka w dół odpowiada za blokowanie. Do dyspozycji mamy natomiast szereg broni dystansowej, która wymaga określonej zręczności do trafienia w cel, bowiem strzelanie odbywa się automatycznie po zainicjowaniu ataku, magicznych run podzielonych na cztery rodzaje i sześć kręgów magii i broni białej dwuręcznej oraz jednoręcznej.

    Świat wypełniony jest różnymi rodzajami zwierzyny i NPC, które mają swoje własne zachowanie, podejście do postaci i nie zapominają łatwo popełnionych przez nas zbrodni. Poruszać możemy się po pięciu lokacjach (dwie kopalnie, dwie budowle cywilizacji orków i teren pod barierą) z czego największa "Górnicza Dolina" otoczona magiczną barierą zawiera trzy frakcje (obozy), do których bohater może dołączyć, połacie lasu, nieznane ludziom tereny orków i wiele niebezpiecznych jaskiń (oczywiście to nie wszystko co oferuje świat gry). Główną walutą są bryłki tzw. "Magicznej rudy", którą skazańcy wydobywają dla Króla Rhobara II. Z niegrywalnymi postaciami możemy handlować, wykonywać misje, toczyć pojedynki na śmierć i życie, oraz wiele więcej. Gracz ma możliwość wcielenia się w maga, wojownika, strzelca, złodzieja czy nawet wszystkimi naraz. Sama fabuła gry oscyluje wokół ucieczki z magicznego więzienia, jednak sama ucieczka zostaje odsunięta na dalszy plan z powodu zagrożenia ze strony starożytnego demona. Wydaje się niczym ciekawym? Zaręczam, że sama gra wciąga na długie godziny i za każdym razem chce się ją przejść na inny sposób.

    Gra pełna jest zakamarków, które chce się zwiedzać bez zastanowienia, ale... Okazuje się, że plany twórców co do gry były znacznie, znacznie większe niż możemy to zauważyć w finalnym produkcie. Przykłady?

    • Obóz bandytów - Żadna z misji fabularnych czy pobocznych nie obejmuje jego granic czy nawet istnienia takowego. Jedyne co możemy tam zrobić to wybić wszystkich w pień.
    • Lochy pod Starym Obozem - Znajdziemy tam strażnika, który po prostu sobie stoi. Ot cała magia mrocznych lochów pod zamkiem.
    • Multiplayer - Tak, według informacji dostarczonych przez twórców Gothica, gra miała zawierać opcję multiplayer i kooperacji fabuły.
    • Cutscenki - Również miały być wplecione w grę.
    • Niszczenie przedmiotów - Prawdopodobnie gdyby przedmioty w grze faktycznie niszczyły się po jakimś czasie użytkowania, kowalstwo miałoby jakiś sens w tej części.
    Oraz wiele, wiele innych, gdyż podobno jedyne 1/3 planowanego kontentu trafiła do finalnego produktu.

    Największym dowodem świetności zarówno pierwszej części jak i całej serii jest społeczność fanów, którzy stworzyli niezliczone ilości modów, teorii, własnych historii, spekulacji, a nawet ustanowili niektóre części serii jako niekanoniczne. Fani mają niesamowity wydźwięk w całej historii Gothica, dla przykładu ochrzcili oni głównego bohatera imieniem "Bezimienny". Wśród najpopularniejszych modów serii trzeba wymienić Mroczne Tajemnice do pierwszej części, Returning i Dzieje Khorinis do drugiej części.

    Moja historia z grą Gothic zaczęła się w 2007 roku, kiedy to dowiedziałem się o istnieniu takowej serii i strasznie chciałem w nią zagrać słysząc rozmowy starszych kolegów na jej temat. Jako, że posiadałem już wtedy komputer z dostępem do internetu na własność poprosiłem mamę o kupienie właśnie gry Gothic (którą najpierw oczywiście musiałem jej pokazać na internecie). Ku mojemu zaskoczeniu pod choinką w święta tego roku znalazłem nie jedną, a cztery gry z serii - Gothic 1-3 i dodatek Gothic 2: Noc Kruka. Jak tylko miałem okazję zabrałem się za odkrywanie świata gry. Problem polegał na tym, że mój ówczesny styl gry nie obejmował zapisów co trzydzieści sekund, oraz bardziej skomplikowanego systemu walki niż klikanie myszką. Sam początek zamiast na eksploracji upłynął na kurczowym trzymaniu się nogi Diega - jednego z bohaterów gry. Już nawet nie wspomnę o rozmowach z NPC po drodze do Starego Obozu czy też wystawieniu stopy poza niego, kiedy już wszedłem do środka. Mimo wszystko cała otoczka mrocznego świata i nieba przeszywanego piorunami co jakiś czas były dla mnie czymś niesamowitym. Dopiero po kilku latach, kiedy zacisnąłem pięści i postanowiłem za wszelką cenę przejść Gothica rozpoczęło się moje zafascynowanie serią i samym gatunkiem RPG.

    Tak więc przedstawia się moje zdanie, moja historia i moje doświadczenia z gry Gothic. Gorąco zachęcam do zapoznania się z tytułem, oraz całą serią.

    Pozdrawiam.

    Oceń artykuł Gothic - Okiem fana RPG

    (4/5) 1 ocena

    Komentarze

    Najlepsza gra forevwer :D

    23 marca 2017 09:46
    0

    świętujemy

    9 marca 2017 14:04
    0

    Gra jest wspaniała i też była moim pierwszym rpg

    9 marca 2017 12:33
    0

    :3

    9 marca 2017 03:35
    0

    Gothic

    9 marca 2017 03:35
    0