• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Deluxe Ski Jump- gra fenomen"

    (4/5) 2 oceny
    GEMER, 4 stycznia 2017 19:06

    Deluxe Ski Jump- gra fenomen

    Powszechnie mówi się, że sportem narodowym kraju znad Wisły jest piłka nożna. Jedank niektórzy do końca będą za innym sportem- skoki narciarskie. Co sprawiło, że ta dyscyplina stała się tak popularna? Odpowiedź jest prosta- Adam Małysz. Na skokach było wzorowane wiele gier, lecz jedna z to absolutny fenomen. Zapraszam do atykułu :)

    W złotym okresie dla Adama Małysza, czyli 49 Turniej Czterech Skoczni cała Polska zasiadła przed telewizorami, by zobaczyć poczynania rodaka. No ale po zakończonych skokach coś ze sobą trzeba było zrobić, a przecież nie każdy do skoków sie nadawał. W ogóle znacie kogoś kto na serio skakał na nartach? Wątpię. I tutaj z pomocą przyszło "Deluxe Ski Jump", albo po prostu "Małysz". "Gramy w Małysza"? Zapytany w ten sposób nie mogłeś odmówić. Twórcą tej gry jest fiński programista Jussi Koskela. Pierwsza odsłona pojawiła się już w 1999 roku, ale w Polsce najbardziej kultową wersją była ta za 2001 roku. Data powstania łączy się z sukcesami Adama Małysza w tym okresie i właśnie wtedy też gra zyskała największą popularność. Zasady rozgrywki były banalnie proste. Lewym przyciskem myszy odbijaliśmy się od belki, a naszym zadaniem było w odpowiednim momencie nacisknięcie lewego i prawego przycisku myszy, by wybić się ze skoczni. W tym momencie naszego "pikselowego" zawodnika kontrolowaliśmy już tylko przy pomocy myszki. "A taaam. Odbijasz się od belki, wylatujesz i lecisz 200 metrów". A ja wam powiem jedno- Wiatr. To on był naszym największym i w dodatku niewidzialnym wrogiem. Jeśli nauczylismy się go kontrolować, szło jak po maślę. A więc "Deluxe Ski Jump" był "Easy to play, hard to master". W zasadzie takie tytuły osiągały największe sukcesy, bo są przystępne dla wszystkich. Wcześniej zawodnika nazwałem "pikselowanym". Był "pikselowany" jak narty, skocznia, w zasadzie to wszystko takie było. Ale grafika wtedy była najmniejszym problemem. Największym zaś pobić rekord kolegi, który chwali się jaki jest dobry, bo wy wciąż nie możecie skoczyć dalej niż on. I to jest właśnie wciągające. Najczęściej grało się w nią lekcjach informatyki, o których dobrze wiemy, że zazwyczaj z informatyką nie mają wiele wspólnego. Przenoszenie gry na inne PC nie było problemem ze względu na małą wagę. Poza tym gra była zapakowana w różnych magazynach. Oczywiście "Deluxe Ski Jump" to nie tylko wersja 2.1. W późniejszym latach ukazywały się następne. W 2004 roku ukazała się część 3 z trójwymiarą grafiką i rankingiem. Mogliśmy więc rywalizować z graczami z całego świata. Z biegiem czasu pojawiały się kolejne aktualizacje dodające nową zawartość czy też usprawnioną rozgrywkę. Do "Deluxe Ski Jump 3" wyszło ich aż 7. I dopiero 7 lat później pokazało się "Deluxe Ski Jump 4", czyli najnowsza odsłona serii. Jak na okres powstawania gry nie można powiedzieć, że skok jakości był ogromny. Jednak zostało dodanych wiele nowości np. skocznie z gry miały takie wymiary jak rzeczywiste. Poprawiona została fizyka lotu, dodane warunki atmosferyczne i co ciekawe tryb online. Nie oszukujmy się. Częściej spotykało się tam Polaka niż Meksykanina. Niedawno odbył się w pewnej szkolę turniej tej gry (wersji 2.1). I to jest piękne. Ta gra żyje do tej pory. Z mojej strony to wszystko. Cześć ;D

    Oceń artykuł Deluxe Ski Jump- gra fenomen

    (4/5) 2 oceny

    Komentarze

    Najlepsza gra na informatykę :)

    14 stycznia 2017 00:59
    0

    Super gra polecam

    8 stycznia 2017 16:24
    0

    Oj grało się ;)

    11 marca 2017 10:48
    0

    Fajna gra i artykuł też ;)

    7 stycznia 2017 11:22
    0