• Zaloguj Zarejestruj

    Zdobywaj KD

    Odbieraj nagrody

    Społeczność

    Jak to działa

    Oceń artykuł "Call od Duty: WWII - Recenzja gry"

    (3.67/5) 3 oceny
    Domskii, 11 listopada 2017 12:07

    Call od Duty: WWII - Recenzja gry

    Recenzja gry Call of Duty : WWII - dziś bez obrazków, ponieważ nie mogłem żadnych ciekawych znaleźć.

    Długo oczekiwany powrót Call of Duty do korzeni drugiej wojny światowej to nie tylko powrót do domu, ale także upamiętnienie silnych więzi, jakie tworzą bracia w ramionach. Tak, łączenie się z nieznajomymi poprzez mecze online i tryb zombie nie jest niczym niezwykłym, ale ruch wzywający Call of Duty również oddaje cześć braterstwu, które rośnie i umacnia się na polu bitwy. Co więcej, ten temat jest sprytnie związany z mechaniką rozgrywki, w której polegasz na swojej kompanii dla zasobów. Widziany oczami amerykańskiego żołnierza i kilku innych sprzymierzeńców, ta przejmująca opowieść zawiera krótkie przebłyski tego, jak okupacja hitlerowska spustoszyła Europę i jej mieszkańców, w tym niemieckich cywilów.





    Strzelanka z perspektywy pierwszej osoby podczas podróży z Normandii do Renu nie jest wyjątkowa, ale nie doświadczyłeś czegoś podobnego do trasy Ronalda Danielsa i 1. Dywizji Piechoty w Call of Duty: WWII. Jest to znacząca, sześciogodzinna wędrówka, w której intensywna walka na bliskich dystansach dopełnia spektakularne wydarzenia pokazowe, ożywione dzięki doskonałym efektom wizualnym i dźwiękowym. Gwałtowna kakofonia ostrzału doskonale współgra z kruchością przeładowania broni. Jest to podróż pełna malowniczych środowisk, które przejmująco kontrastują z otaczającą cię śmiercią i zniszczeniem.





    Odpowiednia obsada dobrze wyszkolonych osobowości znacznie poprawia narrację. Ponadto pomagają ci bezpośrednio podczas walki w oparciu o twoje potrzeby i wydajność. Jako najlepszy przyjaciel, Robert Zussman odpowiednio dba o twoje zapasy dla zdrowia, podczas gdy równie pomocny Drew Stiles zapewnia ci wystarczającą ilość granatów w pogotowiu. I podczas gdy zatwardziały w boju William Pierson jest beznamiętnym dowódcą skutecznie granym przez Josha Duhamela, jego umiejętność orła z lornetką pozwala dostrzec zarysy pobliskich wrogów. Te składki są powiązane z czasem odnowienia, które zmniejsza się, gdy zabijasz wrogów.





    Chociaż jest to wyraźnie opowieść Danielsa, developer Sledgehammer rozważnie zmienia swoją perspektywę od czasu do czasu, umieszczając cię w butach innych żołnierzy, od Pereza, dowódcy czołgu, do francuskiego oporu Rousseau. Te cenne interludia uwalniają cię od gry w typową armię jednoosobową od początku do końca. Oczywiście, w odpowiednich rękach, Daniels może być największym snajperem wojny i znakomitym operatorem broni AA w tym samym ruchu, ale ta kampania jest wysiłkiem grupowym i ostatecznie czerpie z tego korzyści.





    Jest to opowieść poparta odpowiednią ilością emocji, rozgrywającą się zarówno podczas walk, jak i pomiędzy nimi. Możesz dodać do swojej bohaterskiej reputacji ratując rannych i narażonych towarzyszy lub oszczędzając poddanie nazistów. A Sledgehammer ostrożnie humanizuje Niemców dialogiem, który uznaje wkłady kulturalne kraju, a także sprawi, że będziesz grał przez sekcję, w której pomagasz niewinnym cywilom uciec z pola bitwy.



    Moja ocena gry to 90/100. 

    Oceń artykuł Call od Duty: WWII - Recenzja gry

    (3.67/5) 3 oceny

    Komentarze

    Artykuł dobry. Ale gra jeszcze lepsza, najlepsza odsłona CoD.

    11 listopada 2017 19:06
    0

    😀fajne

    12 listopada 2017 15:28
    0